De Lovie odnawia zamek: gastronomia, inkluzja i kultura w jednym miejscu
W miejscowości Proven koło Poperinge w Zachodniej Flandrii oficjalnie rozpoczęto prace restauratorskie przy zabytkowym zamku należącym do organizacji De Lovie, wspierającej osoby z...
"Kasteel 't Couthof, Proven" by Erf-goed.be is licensed under CC BY-NC-SA 2.0 W miejscowości Proven koło Poperinge w Zachodniej Flandrii oficjalnie rozpoczęto prace restauratorskie przy zabytkowym zamku należącym do organizacji De Lovie, wspierającej osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Budowla z lat 50. XIX wieku przez długi czas pozostawała niemal nieużywana. Kilka lat temu De Lovie otworzyło w niej herbiciarnię, restaurację i sklep z upominkami, w których podopieczni mogą zdobywać doświadczenie zawodowe. Teraz działalność ma zostać znacząco rozszerzona.
Uroczysta inauguracja prac odbyła się dziś rano z udziałem flamandzkiego ministra ds. dziedzictwa kulturowego Bena Weytsa (N-VA). Mieszkańcy ośrodka De Lovie przywitali go z dużą dawką humoru – przebrani za kelnerów i domową służbę rodem z serialu „Downton Abbey”, w połączeniu z absurdalnymi akcentami w stylu „Hotelu Zacisze”. „To było i zabawne, i wzruszające. Zapowiada to, co będzie się tu działo w przyszłości” – powiedział minister.
Od skromnego początku do ambitnych planów
Początkowo w zamku uruchomiono niewielki projekt społeczny: sklep z upominkami, herbiciarnię i jadalnię, oferujące zatrudnienie osobom z niepełnosprawnością. Nowe plany są znacznie szersze. W zamku mają powstać schronisko młodzieżowe, sale konferencyjne dla firm, przestrzenie na wydarzenia kulturalne oraz punkt informacji turystycznej dla odwiedzających park zamkowy i okolicę.
„Ten zamek daje ogromne możliwości ludziom, których wspieramy” – mówi Patrick Deferme, dyrektor generalny De Lovie. „To tętniące życiem miejsce, gdzie zwykłe spotkania i krótkie rozmowy potrafią naprawdę wiele zmienić.”
Minister Weyts podkreśla wyjątkowy charakter tego projektu. „Widzę tu świątynię gastronomii, która łączy opiekę, inkluzję i dziedzictwo kulturowe. To miejsce z bogatą historią – dawna rezydencja szlachecka, brytyjska kwatera główna podczas bitwy pod Passchendaele, później sanatorium.” Rząd Flandrii przeznacza na pierwszy etap renowacji około 2,3 mln euro. Całkowity koszt odnowy zamku szacuje się na ponad 12 mln euro, co oznacza konieczność pozyskania wsparcia prywatnego.
Fasada jako priorytet ze względów bezpieczeństwa
Prace rozpoczną się od fasady, która wymaga natychmiastowej interwencji. W ostatnich latach regularnie odpadały z niej elementy kamiennej okładziny. Przyczyną jest korozja metalowych kotew łączących fasadę z ceglaną konstrukcją. W ciągu dwóch najbliższych lat planuje się wymianę wszystkich kotew oraz gruntowne oczyszczenie elewacji.
Renowacja ma również zapewnić pełną dostępność obiektu. „Winda połączy piwnicę ze strychem. Po cichu liczymy nawet na udostępnienie dachu – widok stamtąd jest niezwykły. To jednak wymaga dodatkowych analiz” – zapowiada dyrektor Deferme.