Vincent Van Peteghem przegrywa głosowanie – grecki minister nowym szefem Eurogrupy
Belgijski minister budżetu Vincent Van Peteghem (CD&V) nie obejmie funkcji przewodniczącego Eurogrupy. W poniedziałkowym głosowaniu przegrał z greckim ministrem finansów Kyriakosem Pierrakakisem....
"Vincent Van Peteghem at EPP Summit, 15 October 2020 (50487504708)" by European People's Party is licensed under CC BY 2.0 Belgijski minister budżetu Vincent Van Peteghem (CD&V) nie obejmie funkcji przewodniczącego Eurogrupy. W poniedziałkowym głosowaniu przegrał z greckim ministrem finansów Kyriakosem Pierrakakisem. Eurogrupa to kluczowe forum, na którym ministrowie finansów państw strefy euro koordynują politykę gospodarczą i budżetową wspólnoty walutowej.
Spis treści
Dwudziestu ministrów finansów wybrało dziś nowego przewodniczącego. W bezpośredniej rywalizacji Pierrakakis zdobył większość głosów i obejmie stanowisko na dwuipółletnią kadencję, jednocześnie zachowując funkcję w rządzie w Atenach. Warto przypomnieć, że przewodniczenie Eurogrupie nie wiąże się z wynagrodzeniem.
Czym jest Eurogrupa?
Eurogrupa działa jako nieformalne ciało konsultacyjne w ramach struktur Unii Europejskiej. Tworzą ją ministrowie finansów państw, które przyjęły euro – obecnie dwadzieścia krajów, a od stycznia dołączy Bułgaria jako dwudziesty pierwszy członek. Ministrowie spotykają się co miesiąc, by omawiać sytuację w unii walutowej oraz koordynować politykę budżetową i gospodarczą strefy euro.
Organ powołano w 1997 r., ale stałe przewodnictwo wprowadzono dopiero w 2005 r. Wcześniej funkcja rotowała co sześć miesięcy między państwami, podobnie jak prezydencja Rady UE.
Pierrakakis zastąpi Irlandczyka Paschala Donohoe, który kierował Eurogrupą od 2020 r. i latem uzyskał reelekcję. Miesiąc temu niespodziewanie zrezygnował z funkcji, by objąć stanowisko w Banku Światowym. Do czasu wyboru następcy obowiązki przewodniczącego przejął cypryjski minister Makis Keravnos.
Grecka historia sukcesu przeważyła szalę
Choć przed głosowaniem oceniano, że szanse Van Peteghema i Pierrakakisa są zbliżone, ostateczny wynik nie jest zaskoczeniem. Jak podkreślał przed decyzją Hendrik Vos, politolog z Uniwersytetu Gandawskiego, grecki minister umiejętnie budował narrację o gospodarczym odrodzeniu swojego kraju po dekadzie programów ratunkowych i bolesnych reform.
W ostatnich latach Grecja odnotowuje lepsze wyniki budżetowe niż średnia strefy euro, osiągnęła nadwyżkę i zmniejszyła ogromne zadłużenie. Te wyniki zrobiły wrażenie na ministrach finansów. „Wykonał ogromną pracę w kraju, który niewiele ponad dekadę temu znajdował się na krawędzi przepaści” – podkreślił rzecznik Eurogrupy.
Sprawa Euroclear mogła zaszkodzić belgijskiemu kandydatowi
Triumf greckiego ministra to nie tylko efekt pozytywnej narracji gospodarczej. Belgia mogła stracić poparcie części państw w związku ze sporem wokół Euroclear. Bruksela nie zgadza się na wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów przechowywanych w belgijskiej instytucji rozliczeniowej na rzecz udzielenia pożyczki Ukrainie.
Państwa bałtyckie zdecydowanie wspierają przekazanie rosyjskich środków na rzecz Kijowa. Jak oceniał profesor Vos, ich niezadowolenie z belgijskiego stanowiska mogło wpłynąć na wynik głosowania – choć Estonia, Łotwa i Litwa nie ogłosiły publicznie swoich preferencji.