Prawie połowa konsumentów w Belgii nie wie, jak porównać umowy na energię i telekomunikację – Testachats: od 2027 r. kod QR na każdym rachunku za energię
Jak wynika z ankiety organizacji konsumenckiej Testachats (Test Aankoop), prawie połowa konsumentów nie wie, jak porównać umowy na energię lub usługi telekomunikacyjne. Co trzecia osoba nie potrafi...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Znajomość nazwy dostawcy nie oznacza jeszcze, że wiadomo, za co się płaci. Jak wynika z ankiety belgijskiej organizacji konsumenckiej Testachats (Test Aankoop), prawie połowa konsumentów nie wie, jak porównać umowy na energię lub usługi telekomunikacyjne. Co trzecia osoba nie potrafi podać dokładnej nazwy swojej umowy na energię, a co trzecia uważa rachunek za energię za trudny do zrozumienia. O wynikach badania informuje w poniedziałek 19 października dziennik La Dernière Heure. Testachats zapowiada zmiany, które mają ułatwić porównywanie ofert.
Spis treści
Nazwa dostawcy tak, nazwa umowy już nie
Według ankiety 97 procent respondentów zna nazwę swojego dostawcy gazu, a 96 procent – dostawcy prądu. Mniej więcej czterech na pięciu wie też, czy ma umowę ze stałą, zmienną czy dynamiczną ceną. Im więcej szczegółów, tym jednak trudniej – co trzeci konsument nie jest w stanie podać dokładnej nazwy swojej umowy na energię.
Ta niewiedza utrudnia porównywanie ofert.
Prawie połowa konsumentów nie wie, jak porównać umowy na energię lub usługi telekomunikacyjne. To ogromnie dużo i wyjaśnia, dlaczego tak wielu konsumentów wciąż płaci za dużo – mówi rzeczniczka Testachats Julie Frère.
Kod QR do cennika
Co trzeci respondent uważa swój rachunek za energię za trudny do zrozumienia. To przeszkoda, gdy trzeba wychwycić błąd albo sprawdzić, czy naliczona cena wciąż jest korzystna.
Każdego dnia nasi eksperci dostają pytania o rachunki za energię. Bardzo ważne jest dobre zrozumienie rachunku, żeby sprawdzić, czy jest prawidłowy, i nie przepłacać za zużycie – podkreśla Julie Frère.
Jak podaje Testachats, od 2027 r. nowe przepisy nałożą na dostawców obowiązek umieszczania na każdym rachunku kodu QR, który prowadzi do cennika. We Flandrii kod QR prowadzi już do porównywarki ofert regulatora.
Telekomunikacja: najkorzystniejsza umowa raz w roku na rachunku
Problem nie dotyczy tylko energii. W telekomunikacji ponad co trzeci konsument nie zna dokładnej nazwy swojej umowy. Dostawcę mobilnego internetu zna 84 procent ankietowanych, dostawcę internetu – 83 procent, a dostawcę telewizji – 76 procent. Co czwarty respondent uważa rachunki za niejasne.
Testachats zapowiada zmiany także w tym sektorze. Belgijski regulator rynku telekomunikacyjnego IBPT/BIPT ma zobowiązać operatorów, by raz w roku podawali na rachunku najkorzystniejszą umowę dla danego klienta.
Od połowy listopada ta informacja będzie musiała być przedstawiona bardzo jasno. Wskazana taryfa będzie musiała być najkorzystniejsza spośród wszystkich marek oferowanych przez dostawcę. Mamy nadzieję, że ten środek zachęci wielu konsumentów do zmiany umowy i obniżenia wydatków – mówi Julie Frère.
Wprowadzenie tego obowiązku nie jest jednak jeszcze całkiem pewne. Część operatorów sprzeciwia się niektórym wymogom, na przykład temu, by proponować tańsze warianty nie tylko z własnej marki, ale też z tzw. marki B. Proximus musiałby wtedy przedstawiać oferty Scarlet, a Orange – oferty marki hey!.
Rachunki za wodę też sprawiają kłopot
Choć przy wodzie nie można wybrać dostawcy, co trzecie gospodarstwo domowe ma trudności z odczytaniem rachunku za wodę. Tylko 53 procent ankietowanych potrafi sprawdzić, czy wpłacane zaliczki odpowiadają rzeczywistemu zużyciu. Szczególną przeszkodą jest roczne rozliczenie.