Sześć zatrzymań po protestach uczniów w Liège – podpalony śmietnik i zdemolowany sklep
Trzy osoby zatrzymane na polecenie prokuratury i trzy zatrzymania administracyjne – taki bilans czwartkowych protestów uczniowskich w Liège przedstawiła po południu miejscowa policja. Podczas...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Trzy osoby zatrzymane na polecenie prokuratury i trzy zatrzymania administracyjne – taki bilans czwartkowych protestów uczniowskich w Liège przedstawiła po południu miejscowa policja. Podczas demonstracji doszło do przemocy oraz licznych zniszczeń. Minister edukacji Federacji Walonia-Bruksela Valérie Glatigny napisała na platformie X o „instrumentalnym wykorzystaniu naszych uczniów”.
Jak poinformowała policja, apel o udział w proteście rozpowszechniany w mediach społecznościowych zgromadził około godz. 8.00 wielu uczniów przed pięcioma placówkami w Liège: Athénée de Fragnée, Saint-Laurent, Saint-Sépulcre, Marie-Thérèse oraz Liège-Atlas. W kierunku szkół i funkcjonariuszy rzucano różnymi przedmiotami. Doszło również do przemocy fizycznej, między innymi wobec jednego z członków dyrekcji szkoły.
Przy rue Crève-Cœur, w dzielnicy Hors-Château, podpalono kosz na śmieci. Do ognia wrzucano hulajnogi oraz inne przedmioty. Jak przekazała policja, wyrwano także znaki drogowe i elementy małej architektury miejskiej, uszkodzono kilka pojazdów, a sklep Carrefour Express przy rue Saint-Léonard został zdemolowany.
Zakłócenia porządku publicznego
Około godz. 11.30 uczestnicy protestu rozproszyli się na mniejsze grupy i zaczęli zakłócać porządek publiczny w kilku częściach miasta. Część z nich próbowała wedrzeć się do szkoły Saint-Barthélemy, zanim zostali rozproszeni przez policję. Placówki szkolne w Liège poproszono, aby w porze południowej zatrzymały uczniów wewnątrz budynków.
Od godz. 13.00 policja nie odnotowała już żadnych nowych zdarzeń. Rue Hors-Château została ponownie otwarta dla ruchu około godz. 14.00. Postępowania dotyczące czwartkowych wydarzeń nadal są prowadzone.
Odnosząc się do sytuacji na platformie X, Valérie Glatigny wskazała na presję wywieraną przez osoby spoza szkół i zapewniła, że żadne z działań podejmowanych w systemie oświaty nie prowadzi do ograniczenia opieki nad uczniami.
Każdy ma prawo się wypowiadać i kwestionować decyzje, ale nigdy przez zsuwanie się w przemoc – napisała minister.
Jak wcześniej wyjaśnił sekretarz regionalny związku CGSP Enseignement Jorre Dewitte, uczniowie domagają się przede wszystkim mniej licznych klas oraz zapewnienia wystarczającej liczby nauczycieli. Według niego protest objął około dziesięciu szkół w regionie Liège.