Rozbita siatka przemytników z Brussels Airport – 21 zatrzymanych w Belgii i Francji
Międzynarodowa grupa przestępcza przez kilka lat przemycała kokainę i marihuanę przez lotnisko Brussels Airport w Zaventem. Podczas szeroko zakrojonej operacji policyjnej przeprowadzonej w Belgii i...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Międzynarodowa grupa przestępcza przez kilka lat przemycała kokainę i marihuanę przez lotnisko Brussels Airport w Zaventem. Podczas szeroko zakrojonej operacji policyjnej przeprowadzonej w Belgii i Francji zatrzymano 21 podejrzanych oraz wykonano 27 przeszukań. Jak ustalili śledczy, przestępcy wykorzystywali między innymi tanie bilety lotnicze, aby umożliwić swoim ludziom wejście do hali odbioru bagażu.
Spis treści
Śledztwo rozpoczęło się w lutym 2025 r., kiedy na Brussels Airport znaleziono torby sportowe zawierające około 30 kilogramów kokainy. Narkotyki dotarły do Belgii samolotem lecącym z meksykańskiego Cancún.
W toku dalszych działań uwagę policji zwrócił mężczyzna, który zachowywał się podejrzanie w hali bagażowej. Kupił bilet lotniczy, jednak ostatecznie nie wsiadł do żadnego samolotu. Sam bilet pozwolił mu natomiast dostać się do strefy odbioru bagażu. Mężczyzna znalazł się wśród osób zatrzymanych w ramach prowadzonego śledztwa.
Tani bilet służył do wejścia po walizkę
Według ustaleń śledczych grupa wysyłała kurierów z walizkami wypełnionymi narkotykami na pokładach samolotów lecących do Brukseli. Po wylądowaniu kurierzy nie odbierali swojego bagażu z taśmy. Dzięki temu sami nie musieli przechodzić przez kontrole z przewożonymi narkotykami.
Walizki przejmowały inne osoby. Tuż przed planowanym lotem rezerwowały tani bilet, mimo że w rzeczywistości nie zamierzały nigdzie lecieć. Dokument umożliwiał im wejście do hali bagażowej, gdzie odbierały pozostawiony bagaż. Grupa szukała takich pomocników przede wszystkim za pośrednictwem mediów społecznościowych. Po przejęciu walizki były przewożone do wcześniej ustalonego miejsca w pobliżu lotniska.
Przechwycono dziesiątki kilogramów narkotyków
W kwietniu 2025 r. zatrzymano pierwszego podejrzanego. W walizce, która przyleciała z Kanady, służby celne znalazły około 30 kilogramów marihuany. Kilka tygodni później zatrzymano kolejną osobę. Podejrzany miał dwie walizki, w których znajdowało się łącznie około 55 kilogramów kokainy.
Śledztwo doprowadziło funkcjonariuszy także do Francji i Holandii. Belgijska policja współpracowała w związku z tym ze służbami obu państw, a w działania zaangażowane były również Europol i Eurojust.
Do przemytu wciągnięto pracowników lotniska
W miarę jak kolejni podejrzani byli zatrzymywani, grupa zaczęła zmieniać sposób działania. Z ustaleń śledczych wynika, że w pewnym momencie do procederu zaczęto angażować również pracowników lotniska.
Ich zadaniem było wyjmowanie narkotyków z walizek jeszcze przed przekazaniem bagażu na taśmę. Do hali odbioru trafiały już puste walizki, natomiast narkotyki były wywożone z terenu lotniska inną drogą. Część podejrzanych korzystała również z fałszywych dokumentów tożsamości i podróżowała pod różnymi nazwiskami, co dodatkowo utrudniało prowadzenie śledztwa.
Dwadzieścia jeden osób zatrzymanych
Dużą operację policyjną przeprowadzono 30 września. Na terenie Belgii zatrzymano 19 osób i przeprowadzono 21 przeszukań. We Francji policja zatrzymała kolejne dwie osoby i przeszukała sześć miejsc.
Podczas działań śledczy zabezpieczyli między innymi ponad 57 000 euro w gotówce, cyfrowe portfele zawierające kryptowaluty, osiem pojazdów, biżuterię oraz luksusowy zegarek. Znaleziono również maszynę służącą do liczenia pieniędzy oraz kilka sztuk broni.
Postępowanie nadal trwa. Śledczy chcą zidentyfikować wszystkich członków siatki przestępczej, a także zabezpieczyć pieniądze oraz pozostały majątek należący do organizacji.