Producent maszyn Gilbos w Herdersem chce zakończyć działalność – zagrożone są 73 miejsca pracy
Siedemdziesięciu trzem pracownikom producenta maszyn Gilbos w Herdersem, w gminie Aalst, grozi utrata zatrudnienia. Rada nadzorcza poinformowała w czwartek radę zakładową o zamiarze przedstawienia...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Siedemdziesięciu trzem pracownikom producenta maszyn Gilbos w Herdersem, w gminie Aalst, grozi utrata zatrudnienia. Rada nadzorcza poinformowała w czwartek radę zakładową o zamiarze przedstawienia akcjonariuszom propozycji zamknięcia przedsiębiorstwa. Informacja została przekazana zgodnie z procedurą wynikającą z ustawy Renault, która zobowiązuje firmy do odpowiednio wczesnego informowania pracowników o planowanej restrukturyzacji.
Gilbos produkuje maszyny dla przemysłu włókienniczego od około stu lat. Firma powstała w 1922 r. jako warsztat utrzymania ruchu, a z czasem przekształciła się w producenta maszyn przeznaczonych dla lokalnego przemysłu bawełnianego. Od lat pięćdziesiątych przedsiębiorstwo zaczęło sprzedawać swoje wyroby za granicą – najpierw w Europie, a wkrótce później także w Ameryce Północnej i Południowej oraz w Azji. W 1969 r. utworzono spółkę Gilbos of America, która miała umocnić obecność firmy na rynku amerykańskim.
Od lat osiemdziesiątych Gilbos stopniowo przenosił punkt ciężkości działalności na produkcję maszyn związanych z przędzami dywanowymi. Początkowo rozwój ten opierał się na wyspecjalizowanych przewijarkach krzyżowych, a później również na opracowywaniu nowych procesów produkcyjnych. W ostatnich dekadach firma koncentrowała się przede wszystkim na przemyśle dywanowym i eksportowała swoje urządzenia na cały świat. W niektórych latach nawet 95 procent wyprodukowanych maszyn trafiało do klientów spoza Europy.
Trudny rynek
Jak informuje Gilbos, rynek nowych maszyn do produkcji dywanów znajduje się obecnie w trudnej sytuacji. Sama produkcja dywanów nadal wymaga dużej liczby pracowników, których ma brakować między innymi w zakładzie firmy w Stanach Zjednoczonych. Na razie nie poinformowano, czy także tamtejsza placówka zostanie zlikwidowana.
Ze względu na niedobory pracowników przedsiębiorstwo w ostatnich latach, jak samo podkreśla, intensywnie inwestowało w systemy automatyzacji przeznaczone dla branży. Zdaniem firmy prace nad tym rozwiązaniem nie zostały jednak zakończone wystarczająco szybko. Planowane zakończenie działalności Gilbos musi jeszcze zostać przedstawione akcjonariuszom.