Cena nie przesądzi o wyborze inwestorów w Belfius – minister finansów odrzuca wstrzymanie prywatyzacji
Nie tylko oferowana cena będzie decydować o wyborze inwestorów, którzy obejmą udziały w banku Belfius – zapewnił w czwartek minister finansów Jan Jambon (N-VA). Szef resortu odpowiadał podczas...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Nie tylko oferowana cena będzie decydować o wyborze inwestorów, którzy obejmą udziały w banku Belfius – zapewnił w czwartek minister finansów Jan Jambon (N-VA). Szef resortu odpowiadał podczas posiedzenia plenarnego Izby Reprezentantów na pytania parlamentarzystów opozycji dotyczące planowanej częściowej prywatyzacji banku.
Kryteria wyboru inwestorów
Jak zaznaczył minister, poza ceną pod uwagę będą brane również doświadczenie potencjalnych inwestorów, ich podejście do ładu korporacyjnego, wiarygodność jako partnerów, a także gotowość do wspierania długoterminowej strategii Belfius i zachowania belgijskiego zakotwiczenia banku.
Jambon przekonuje, że decyzja rządu o sprzedaży 20 procent kapitału Belfius nie wynika wyłącznie z potrzeb budżetowych. Jak wyjaśnił, otwarcie kapitału ma umożliwić pozyskanie doświadczonych akcjonariuszy, którzy będą gotowi zaangażować się na dłuższy czas, wesprzeć realizację planu strategicznego banku, wnieść przydatną wiedzę oraz przyczynić się do trwałego tworzenia wartości.
Posłanka Alexia Bertrand (Anders) pytała w tej sytuacji, dlaczego z udziału w operacji wykluczono belgijskich oszczędzających, którzy również mogliby zapewnić krajowe zakotwiczenie banku, a także banki i towarzystwa ubezpieczeniowe dysponujące odpowiednią wiedzą i doświadczeniem.
Warunki wyjścia z inwestycji
Minister nie chciał szczegółowo omawiać elementów negocjowanych obecnie z potencjalnymi inwestorami. Z jego odpowiedzi wynika jednak, że rozmowy dotyczą między innymi zasad ładu korporacyjnego, ewentualnego minimalnego okresu, przez jaki inwestorzy mieliby utrzymywać akcje Belfius, oraz warunków późniejszego wyjścia z inwestycji.
Poseł Frédéric Daerden (PS) domagał się natomiast zawieszenia całej operacji, aby najpierw wzmocnić pozycję Belfius oraz rolę banku w belgijskiej gospodarce. Jan Jambon odpowiedział jednak jednoznacznie, że wstrzymanie procesu częściowej prywatyzacji nie jest brane pod uwagę.