Dwukrotnie więcej spraw narkotykowych w Aarschot – „Narkotyki są wszędzie, także na wsi”
Liczba spraw związanych z narkotykami w Aarschot podwoiła się w porównaniu z ubiegłym rokiem – informuje miejscowa policja. Tylko w ostatnim miesiącu funkcjonariusze przeprowadzili pięć udanych...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Liczba spraw związanych z narkotykami w Aarschot podwoiła się w porównaniu z ubiegłym rokiem – informuje miejscowa policja. Tylko w ostatnim miesiącu funkcjonariusze przeprowadzili pięć udanych akcji, zatrzymując między innymi kurierów narkotykowych w wiejskiej części gminy, Rillaar. Jak podkreśla komendant lokalnej policji Bart Van Thienen, dostawcy narkotyków bez większych trudności docierają do odbiorców również w innych wiejskich rejonach Flandrii.
Spis treści
Pościg i ciężko ranna rowerzystka
Od stycznia do sierpnia lokalna policja prowadziła 15 spraw narkotykowych, czyli niemal dwa razy więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku, kiedy odnotowano ich 8. W ostatnim miesiącu doszło do kolejnych pięciu przypadków. Najgłośniejszym z nich był pościg za 35-letnim mężczyzną z Kortenaken, który brawurowo jechał przez Rillaar. Po zatrzymaniu test wykazał u niego obecność kokainy. Tydzień wcześniej w tej samej miejscowości rowerzystka doznała obrażeń zagrażających życiu po potrąceniu przez kierowcę znajdującego się pod wpływem środków odurzających.
Jak zauważa Van Thienen, problem nie ogranicza się jednak do Rillaar.
W ciągu miesiąca w pozornie spokojnym, wiejskim mieście zatrzymujemy kurierów narkotykowych niemal co tydzień. Ale tak naprawdę nas to nie dziwi – mówi.
Jeśli w sobotnie popołudnie na małej stacji, takiej jak ta w Aarschot, możemy bez trudu wyprowadzić z pociągu 13 osób posiadających narkotyki, w tym dilera, to mówi samo za siebie. Narkotyki są wszechobecne, także na flamandzkiej wsi. Kto szuka, ten znajdzie – dodaje.
Ketamina i nielegalne e-papierosy
W Aarschot szczególnie popularna jest ketamina, która pierwotnie była stosowana jako środek znieczulający dla koni. W obiegu pozostają jednak również kokaina i konopie. Dużym zainteresowaniem wśród młodzieży, także w szkołach, cieszą się również nielegalne e-papierosy zawierające zakazane substancje.
Szkoły regularnie do nas dzwonią, zgłaszając uczniów, którzy siedzą na lekcjach kompletnie otępiali – mówi Van Thienen. – To również przestało być wyjątkiem.
Jedną z głównych przyczyn wzrostu liczby takich spraw jest, zdaniem komendanta, model „przestępczości jako usługi”. Więksi dilerzy korzystają z pomocy kurierów, którzy szybko i sprawnie dostarczają narkotyki bezpośrednio do odbiorców.
Bol.com też nie dowozi paczek sam – zauważa Van Thienen. – Są przestępcy, którzy specjalizują się w konkretnej usłudze i oferują ją dużym organizacjom. Są dobrze zorganizowani i bardzo skuteczni.
Anonimowe zgłoszenia mieszkańców
W Rillaar kurierów narkotykowych udało się zatrzymać dzięki informacji przekazanej przez jednego z mieszkańców za pośrednictwem anonimowego punktu zgłoszeń. Jak podkreśla Van Thienen, tego rodzaju współpraca ma dla policji bardzo duże znaczenie.
Cała nasza jednostka korzysta z anonimowych zgłoszeń. Nasi funkcjonariusze znają już miejsca szczególnie narażone. Lepiej jeden telefon za dużo niż o jeden za mało – mówi.
Aby dodatkowo zwiększyć czujność mieszkańców, strefa policji zorganizuje jeszcze w tym roku wieczór informacyjny.
Strach nigdy nie jest dobrym doradcą, realizm już tak – zaznacza komendant. – Jasne jest jednak, że wszyscy musimy porzucić naiwność. Narkotyki wywierają ogromną presję na zdrowie publiczne. Czy to wycieranie podłogi przy odkręconym kranie? Być może. Ale wycierając, podłoga jednak robi się czysta.
Powody do optymizmu
Komendant dostrzega również pozytywne sygnały. Wskazuje między innymi na powołanie krajowej komisarz ds. narkotyków Ine Van Wymersch oraz wsparcie finansowe ze strony władz lokalnych i wyższych szczebli. Van Thienen przypomina również, że w przeszłości skuteczne okazały się kampanie profilaktyczne, takie jak akcje BOB dotyczące prowadzenia pojazdów po spożyciu alkoholu.
Widzimy wyraźny spadek liczby kierowców pod wpływem alkoholu – mówi. – Wyrosło całe pokolenie, które wie, że alkohol i jazda samochodem się wykluczają. Biznes skutecznie włączył się w ten trend, oferując napoje bezalkoholowe. Dobrze byłoby, gdyby całe społeczeństwo zdołało zapoczątkować podobny ruch w odniesieniu do narkotyków.