Colruyt obniża prognozy – zysk operacyjny grupy lekko spadnie
Colruyt Group spodziewa się w tym roku niewielkiego spadku zysku operacyjnego. Właściciel sieci supermarketów poinformował o tym w środę podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Jak wyjaśnia...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Colruyt Group spodziewa się w tym roku niewielkiego spadku zysku operacyjnego. Właściciel sieci supermarketów poinformował o tym w środę podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Jak wyjaśnia prezes Jef Colruyt, na wyniki grupy wpływają między innymi niepewność geopolityczna oraz rosnące koszty, w tym ceny energii i automatyczna indeksacja wynagrodzeń.
Spis treści
Prognozy w dół
W bieżącym roku obrotowym 2026-2027 Colruyt Group zakłada lekki spadek zysku operacyjnego. Podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy prezes Jef Colruyt obniżył wcześniejsze prognozy. Jeszcze w czerwcu grupa przewidywała, że wynik operacyjny będzie co najmniej taki sam jak w poprzednim roku obrotowym, zarówno pod względem kwoty, jak i marży.
Drugie półrocze będzie słabsze niż pierwsze – zapowiedział Colruyt.
W roku obrotowym 2025-2026 Colruyt Group osiągnęła 465 milionów euro zysku operacyjnego, przy marży wynoszącej 4,4 procent. Obroty grupy wyniosły 10,6 miliarda euro.
Rosnące koszty i utrata udziałów w rynku
Jak podkreśla Colruyt, sytuację dodatkowo komplikują niepewność geopolityczna oraz wzrost kosztów prowadzenia działalności.
Wyzwania krótkoterminowe nabierają znaczenia. Wzrost cen energii oznacza w tym roku 25 milionów euro dodatkowych kosztów. Automatyczna indeksacja wynagrodzeń to kolejne 50 milionów euro – wylicza prezes.
W warunkach silnej konkurencji grupa nie jest w stanie równie szybko przenosić rosnących kosztów na ceny oferowanych produktów. W pierwszych pięciu miesiącach bieżącego roku obrotowego udział należących do grupy sieci Colruyt, Okay i Spar w belgijskim rynku spadł do 28,3 procent. W całym poprzednim roku obrotowym wynosił 28,5 procent.
Obecna sytuacja przypomina okres wysokiej inflacji po rosyjskiej inwazji na Ukrainę kilka lat temu. Wtedy również ogólna inflacja rosła początkowo szybciej niż ceny żywności. Supermarketom, prowadzącym intensywną walkę konkurencyjną, przeniesienie zwiększonych kosztów na klientów zajęło kilka lat.
Szersza oferta i dłuższe godziny otwarcia
Aby ponownie przyciągnąć więcej klientów, Colruyt chce także wzmocnić swoją ofertę. Firma pracuje między innymi nad poszerzeniem asortymentu świeżego pieczywa.
Grupa odczuwa również presję ze strony licznych supermarketów działających siedem dni w tygodniu przez cały dzień. W odpowiedzi wydłużyła godziny otwarcia sklepów osiedlowej sieci Okay. Nie zdecydowano się jednak na podobny krok w przypadku sklepów Colruyt Laagste Prijzen. Jak tłumaczy kierownictwo, wydłużenie ich godzin otwarcia nie byłoby opłacalne.