Niemal co trzeci osadzony w Belgii nie ma prawa pobytu – dane z odpowiedzi ministerstwa sprawiedliwości
Blisko jedna trzecia osób przebywających w belgijskich zakładach karnych nie ma prawa pobytu w kraju. Wynika to z odpowiedzi na pytanie pisemne skierowane przez posłankę Francescę Van Belleghem z...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Blisko jedna trzecia osób przebywających w belgijskich zakładach karnych nie ma prawa pobytu w kraju. Wynika to z odpowiedzi na pytanie pisemne skierowane przez posłankę Francescę Van Belleghem z Vlaams Belang do minister sprawiedliwości Annelies Verlinden z CD&V. Ugrupowanie wykorzystuje te dane jako argument w debacie o migracji i polityce karnej, domagając się, by cudzoziemcy odbywali kary w krajach pochodzenia.
Co wynika z liczb
Według przedstawionych danych 1 stycznia 2026 r. w belgijskich więzieniach przebywało 13 439 osadzonych. Cudzoziemcy stanowili 45 procent tej grupy, czyli 6 100 osób. Dla porównania średnia europejska wynosi 25 procent.
Najliczniej reprezentowane były osoby posiadające obywatelstwo Maroka, Algierii, Holandii, Rumunii i Albanii. Spośród osadzonych cudzoziemców 4 198 nie miało prawa pobytu w Belgii. Odpowiada to 31 procentom całej populacji więziennej.
Postulaty Vlaams Belang
Francesca Van Belleghem uznaje te dane za potwierdzenie stanowiska, które jej ugrupowanie prezentuje od lat. „Liczby potwierdzają to, co mówimy od lat: masowa migracja ma bezpośredni wpływ na poczucie braku bezpieczeństwa w tym kraju” – stwierdziła posłanka. Jej zdaniem dopóki rząd Barta De Wevera będzie prowadził, jak to określiła, pobłażliwą politykę graniczną, dopóty więzienia pozostaną przepełnione.
Vlaams Belang chce, aby cudzoziemcy skazani w Belgii odbywali kary w krajach pochodzenia, ze szczególnym uwzględnieniem osób przebywających w kraju nielegalnie. „Niemal co trzeci osadzony w Belgii nie ma prawa tu przebywać. Cudzoziemcy, którzy popełnili przestępstwa, powinni odbywać kary w krajach pochodzenia” – dodała posłanka Marijke Dillen z Vlaams Belang.
Partia proponuje również wywieranie presji na państwa, które odmawiają przyjmowania własnych obywateli. Zdaniem Dillen wobec takich krajów należałoby ograniczać korzystne taryfy handlowe, warunki wizowe oraz współpracę rozwojową.