Beringen wprowadza praktyczny egzamin dla firm sadzących drzewa – wykonawca nie będzie już wybierany wyłącznie na podstawie ceny
Firmy, które chcą sadzić lub pielęgnować drzewa na zlecenie miasta Beringen, będą od teraz musiały zdać test praktyczny – informuje VRT. Władze miejskie chcą w ten sposób sprawdzać fachową...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Firmy, które chcą sadzić lub pielęgnować drzewa na zlecenie miasta Beringen, będą od teraz musiały zdać test praktyczny – informuje VRT. Władze miejskie chcą w ten sposób sprawdzać fachową wiedzę wykonawców oraz ich umiejętności w terenie. Kandydaci będą musieli między innymi rozpoznawać gatunki drzew, analizować miejsca planowanych nasadzeń, oceniać problematyczne sytuacje, takie jak obecność instalacji sieciowych lub kanalizacji, a także zademonstrować prawidłowy sposób sadzenia drzewa.
Plan na papierze to za mało
Przy przetargach dotyczących nasadzeń i utrzymania zieleni Beringen nie zamierza już kierować się wyłącznie ceną oraz pisemnym planem działania przedstawionym przez firmę. Oceniane będą również praktyczne umiejętności wykonawców.
Zmianę podejścia wyjaśnia radna ds. przestrzeni publicznej i zieleni Jessie De Weyer (N-VA). „W przeszłości stosowaliśmy przede wszystkim kryterium ceny i planu działania. Widzimy jednak, że taki plan można dziś bardzo dobrze przygotować przy użyciu nowoczesnych technologii, takich jak sztuczna inteligencja, a w praktyce nie zawsze jest on realizowany w taki sam sposób” – mówi.
Jak wygląda test praktyczny
Egzamin jest przeprowadzany w ciągu jednego dnia. Kandydaci muszą podczas niego między innymi rozpoznać gatunki drzew, ocenić materiał sadzeniowy, przeanalizować miejsce planowanego nasadzenia oraz pokazać, jak prawidłowo posadzić drzewo. Ich zadaniem jest także ocena problematycznych sytuacji, na przykład gdy w miejscu prac przebiega rura kanalizacyjna lub znajdują się instalacje sieciowe.
Gmina sprawdza ponadto materiały i substancje odżywcze stosowane przez wykonawców w celu wsparcia świeżo posadzonego drzewa. Ważna jest również późniejsza pielęgnacja. Utrzymanie drzewa w dobrej kondycji przez pierwsze trzy lata jest co najmniej tak samo istotne jak samo nasadzenie.
De Weyer przyznaje, że przeprowadzenie takiego testu wymaga dodatkowego czasu i wysiłku, jednak traktuje go jako inwestycję. „Jeśli okazuje się, że niektórzy wykonawcy nie zauważają określonych problemów albo sadzą drzewo w niewłaściwym miejscu, później tracimy znacznie więcej czasu, a przede wszystkim pieniędzy, aby to naprawić” – wyjaśnia radna.
Jakość ma ważyć więcej niż cena
Dotychczas cena odpowiadała za 60 procent końcowej oceny kandydatury. W kolejnych specyfikacjach przetargowych miasto chce zastosować proporcje 30/70 lub 40/60 na korzyść jakości. Beringen zamierza wykorzystywać takie podejście również przy innych zamówieniach, ze szczególnym uwzględnieniem przetargów europejskich.
Miasto zarządza około 19 000 drzew i od lat prowadzi zrównoważoną gospodarkę drzewostanem w ramach programu Urban Forest Masterplan. Inwestuje nie tylko w nowe nasadzenia, lecz także w poprawę warunków wzrostu, kontrole drzew, przycinanie oraz zwalczanie chorób i szkodników. Jak podsumowuje radna, Beringen zamierza kontynuować te działania, ponieważ drzewa odgrywają coraz większą rolę w radzeniu sobie z upałami, suszą i ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi.