Upał w więzieniu w Merksplas – „W tych warunkach odsiadywanie kary jest nieludzkie”
Sytuacja w więzieniu w Merksplas we Flandrii stała się z powodu upału nieludzka – ostrzega dyrektor placówki Serge Rooman. Podobnie jak w zakładzie karnym przy Begijnenstraat w Antwerpii,...
Sytuacja w więzieniu w Merksplas we Flandrii stała się z powodu upału nieludzka – ostrzega dyrektor placówki Serge Rooman. Podobnie jak w zakładzie karnym przy Begijnenstraat w Antwerpii, również w starych budynkach więzienia w Merksplas panuje skwar. – Cele są źle izolowane, a wentylacja niemal nie istnieje – mówi dyrektor.
Wcześniej tego samego dnia o warunkach nie do wytrzymania opowiadał osadzony z więzienia w Antwerpii. W Merksplas problem jest podobny, a jego przyczyną w dużej mierze jest stan samych budynków.
- Jest tu potwornie gorąco i ma to wiele wspólnego z tym, że przebywamy w starych, słabo izolowanych budynkach z płaskimi dachami i pojedynczymi szybami – tłumaczy Serge Rooman.
Znacznie powyżej 30 stopni
Jak relacjonuje dyrektor, temperatura w celach wzrasta znacznie powyżej 30 stopni. Upał odczuwalny jest jednak także w pomieszczeniach biurowych, w których pracuje personel. Na większości oddziałów wentylacja działa bardzo słabo albo nie ma jej wcale. Placówka próbuje łagodzić sytuację, otwierając wizjery w drzwiach cel, ale – jak przyznaje Rooman – to tylko rozwiązania doraźne.
Warunki omówiono również ze związkami zawodowymi. Ich przedstawiciele jednogłośnie oceniają, że jest to nieludzkie środowisko pracy, a odbywanie kary w takich temperaturach jest nie do zaakceptowania.
Od lodów po zraszacze
Tak jak w innych zakładach karnych, również w Merksplas uruchomiono plan działania na czas upałów.
- Dostaliśmy zraszacze, których możemy używać na ścieżkach spacerowych, by choć trochę schłodzić ludzi – mówi dyrektor.
Rooman dodaje, że największy problem pojawia się wtedy, gdy osadzeni wychodzą na spacer już wyczerpani wysoką temperaturą, a później nie chcą wracać do przegrzanych cel. To rodzi obawy przed możliwymi sytuacjami konfliktowymi. Oprócz zraszaczy wprowadzono też inne środki: personelowi i osadzonym rozdawane są lody, a placówka stara się dostarczać również woreczki z lodem. Na różnych oddziałach wydłużono czas spędzany na zewnątrz.
Potrzebne inwestycje w budynki
Dlaczego w więzieniach warunki są aż tak uciążliwe, skoro wysokie temperatury odczuwalne są wszędzie? – Rozumiem, że ludzie tak myślą, ale warunki nie są takie same – odpowiada Rooman.
Dyrektor podkreśla, że jeśli ludziom odbiera się możliwość samodzielnego szukania ochłody, państwo ma obowiązek zapewnić ją za nich. Zaczyna się to od budynków, które powinny być przynajmniej właściwie wentylowane i izolowane.
- Potrzebne są inwestycje w budynki dostosowane do nowego klimatu, a do nich należą też więzienia. Ludzie często przebywają tu w zamknięciu 23 z 24 godzin na dobę. Upalne lata odczuwa się tutaj o wiele dotkliwiej niż na wolności – zaznacza dyrektor.