Producent generatorów E-power ogłosił upadłość. Pracę traci około 100 osób
Firma E-power z Nieuwerkerken, producent generatorów prądu, ogłosiła upadłość. W przedsiębiorstwie pracowało jeszcze około 100 osób. Decyzja zapadła po okresie spadającej sprzedaży oraz odkładanych w...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Firma E-power z Nieuwerkerken, producent generatorów prądu, ogłosiła upadłość. W przedsiębiorstwie pracowało jeszcze około 100 osób. Decyzja zapadła po okresie spadającej sprzedaży oraz odkładanych w czasie zamówień.
Spadek sprzedaży i odraczane zamówienia
E-power powstało w 1990 r. pod nazwą Europower. W ostatnim czasie firma notowała spadek sprzedaży. Z powodu trudnej sytuacji gospodarczej dystrybutorzy przesuwali zamówienia na później. Ostatecznie zarząd uznał, że nie ma innego rozwiązania niż złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości.
Problemy finansowe były od pewnego czasu widoczne w zakładzie. Zarówno robotnicy, jak i pracownicy umysłowi już wcześniej zostali objęci tymczasowym bezrobociem. Mimo to sama informacja o upadłości była dla załogi poważnym ciosem.
- To był grom z jasnego nieba, że tak wiele osób zostanie dziś dotkniętych tą sytuacją i straci pracę – mówi Tom Vanwijck ze związku zawodowego ACV-CSC METEA. – W E-power pracowało jeszcze około 100 osób. Naszym priorytetem jest przede wszystkim wsparcie tych ludzi, abyśmy mogli wspólnie przeanalizować, jakie kroki należy jeszcze podjąć i przygotować dokumentację.
Rozmowy o wznowieniu działalności
Mimo upadłości istnieje szansa na częściowe utrzymanie działalności. Grupa Bruno Generators Group prowadzi obecnie rozmowy dotyczące przejęcia. Jeśli zakończą się one powodzeniem, niewielka część produkcji w Nieuwerkerken mogłaby zostać zachowana.
- W takim scenariuszu pracę u nowego właściciela mogłoby utrzymać od 35 do 40 pracowników – mówi Tom Vanwijck. – Wyciągnęliśmy rękę do potencjalnego nowego pracodawcy, aby usiąść z nim do rozmów. Naszym celem jest uratowanie jak największej liczby miejsc pracy w Nieuwerkerken.