Schaerbeek chce zachować szpital Paul Brien – reforma może zagrozić funkcjonowaniu części oddziałów ratunkowych w Brukseli
Rada gminy na Schaerbeek przyjęła w środę uchwałę wyrażającą poparcie dla utrzymania pełnej działalności szpitalnej w placówce Paul Brien, będącej częścią uniwersyteckiego szpitala CHU Brugmann....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Rada gminy na Schaerbeek przyjęła w środę uchwałę wyrażającą poparcie dla utrzymania pełnej działalności szpitalnej w placówce Paul Brien, będącej częścią uniwersyteckiego szpitala CHU Brugmann. Powodem obaw jest planowana reforma belgijskiego systemu szpitalnego, która do 2030 r. może doprowadzić do reorganizacji sieci placówek i zamknięcia części oddziałów ratunkowych w Brukseli.
Spis treści
Kluczowa placówka dla północno-wschodniej części stolicy
Szpital Paul Brien pełni szczególnie ważną rolę dla mieszkańców północno-wschodnich dzielnic Brukseli. Jest jedyną placówką w tej części regionu dysponującą całodobowym oddziałem ratunkowym.
Każdego roku oddział przyjmuje około 40 000 pacjentów, co odpowiada średnio ponad stu wizytom dziennie. Znaczna część osób korzystających z usług szpitala pochodzi z młodej społeczności, często znajdującej się w trudniejszej sytuacji społecznej. Obszar ten należy również do regionów o wysokim wskaźniku urodzeń.
Nowe zasady mogą ograniczyć dostęp do oddziałów ratunkowych
Planowana reforma przewiduje podział szpitali na cztery kategorie. Zgodnie z obecnymi założeniami jedynie regionalne szpitale ogólne oraz szpitale uniwersyteckie miałyby zachować pełnoprawne oddziały ratunkowe.
Placówka Paul Brien nie spełnia obecnie wszystkich wymogów przewidzianych w projekcie reformy. Jednym z problemów jest niespełnienie minimalnego progu 240 łóżek, który należy do kryteriów kwalifikacyjnych.
To właśnie dlatego lokalne władze obawiają się, że przyszłość oddziału ratunkowego może zostać zagrożona, jeśli nie uda się znaleźć rozwiązania zgodnego z nowymi przepisami.
Decyzje jeszcze nie zapadły
Przewodnicząca rady nadzorczej CHU Brugmann, Aline Godfrin, podkreśla, że na obecnym etapie nie podjęto żadnej decyzji dotyczącej zamknięcia placówki ani jej oddziału ratunkowego.
Jej zdaniem sprawa wykracza poza poziom lokalny i ma znaczenie dla całego Regionu Stołecznego Brukseli. Poparcie dla utrzymania działalności szpitala wyrazili również brukselscy ministrowie Dirk De Smedt i Ahmed Laaouej.
Na koniec czerwca zaplanowano spotkanie poświęcone możliwościom dostosowania placówki do wymogów reformy. Rozmowy mają dotyczyć konkretnych działań, które pozwoliłyby szpitalowi spełnić wymagane kryteria i zachować swoją obecną funkcję.