Przeloty nad Brukselą – Brussels Airport gotowe na ograniczenie lotów nocnych, twierdzi Georges Dallemagne
Georges Dallemagne, radny odpowiedzialny za mobilność w gminie Woluwe-Saint-Pierre, odniósł się w poniedziałek w porannym programie informacyjnym do trwającego od lat sporu o przeloty nad Brukselą....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Georges Dallemagne, radny odpowiedzialny za mobilność w gminie Woluwe-Saint-Pierre, odniósł się w poniedziałek w porannym programie informacyjnym do trwającego od lat sporu o przeloty nad Brukselą. Polityk powołał się na wypowiedź prezesa Brussels Airport, Arnauda Feista, który – jak twierdzi – miał spontanicznie przyznać, że funkcjonowanie lotniska bez lotów nocnych jest możliwe i nie oznaczałoby poważnych strat gospodarczych. Zdaniem Dallemagne’a taka deklaracja mogła stanowić istotny przełom w tej sprawie. Radny wyraził jednocześnie zdziwienie, że rząd nie wykorzystał tej okazji, aby posunąć negocjacje naprzód.
Jednomyślna rezolucja burmistrzów z Brukseli
Wypowiedzi Dallemagne’a wpisują się w szerszy kontekst polityczny. Dwa tygodnie wcześniej dziewiętnastu burmistrzów gmin w Regionie Stołecznym Brukseli jednogłośnie przyjęło rezolucję, w której wezwano do ograniczenia uciążliwości związanych z ruchem lotniczym nad miastem. Wśród proponowanych rozwiązań pojawiła się możliwość zamknięcia lotniska w godzinach nocnych – rozwiązania stosowanego już w wielu dużych europejskich metropoliach.
Debata wciąż pozostaje otwarta
Kwestia nocnych przelotów nad Brukselą od lat należy do najbardziej kontrowersyjnych tematów w belgijskiej polityce transportowej. Mieszkańcy terenów znajdujących się pod trasami lotów, a także lokalni politycy, regularnie domagają się wprowadzenia ograniczeń w ruchu lotniczym w porze nocnej. Spór wciąż pozostaje nierozstrzygnięty i nic nie wskazuje na jego szybkie zakończenie.