Herentals tworzy gminny korpus wolontariuszy na wypadek sytuacji kryzysowych
Władze Herentals we Flandrii planują powołanie gminnego korpusu wolontariuszy we współpracy z flamandzkim oddziałem Czerwonego Krzyża (Rode Kruis-Vlaanderen). Inicjatywa ma na celu lepsze...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Władze Herentals we Flandrii planują powołanie gminnego korpusu wolontariuszy we współpracy z flamandzkim oddziałem Czerwonego Krzyża (Rode Kruis-Vlaanderen). Inicjatywa ma na celu lepsze przygotowanie miasta na sytuacje nadzwyczajne oraz klęski żywiołowe. Ochotnicy będą wspierać służby ratunkowe w momentach zwiększonego zapotrzebowania na pomoc – poinformował burmistrz Jan Bertels (Vooruit).
Wsparcie dla służb ratunkowych w sytuacjach kryzysowych
Rząd Flandrii zachęca samorządy do tworzenia tego typu struktur, aby zwiększyć gotowość mieszkańców na różnego rodzaju sytuacje kryzysowe. Do tej pory 94 miasta i gminy w regionie powołały już własne korpusy wolontariuszy – Herentals wkrótce dołączy do tego grona.
Jak zaznaczył burmistrz Bertels, ochotnicy będą mogli wspierać służby ratunkowe w przypadku lokalnych katastrof i innych sytuacji wymagających dodatkowych rąk do pracy. Jako przykład skutecznego wykorzystania wolontariuszy wskazał funkcjonowanie centrów szczepień w czasie pandemii koronawirusa, gdzie ich zaangażowanie okazało się szczególnie cenne. – W ten sposób wzmacniamy odporność naszego miasta na sytuacje kryzysowe – podkreślił.
Koordynacja i szkolenia pod okiem Czerwonego Krzyża
Planowany korpus ma liczyć od 10 do 80 wolontariuszy w wieku od 16 lat. Kandydaci będą zobowiązani do przedstawienia zaświadczenia o niekaralności. Za organizację, koordynację działań oraz szkolenia odpowiadać będzie Rode Kruis-Vlaanderen.
Wolontariusze przejdą kursy pierwszej pomocy, a także zostaną przeszkoleni w zakresie swojej roli w systemie zarządzania kryzysowego – dowiedzą się, w jakich sytuacjach mogą interweniować, a kiedy ich udział nie jest wskazany.
Burmistrz Bertels zaznaczył, że inicjatywa nie ma na celu zastępowania profesjonalnych służb ratunkowych. – Oczywiście liczymy na to, że nie będziemy musieli szybko korzystać z ich pomocy, ale chcemy być przygotowani. Dlatego realizujemy ten projekt wspólnie z Czerwonym Krzyżem – podsumował.