Strajk listonoszy obejmuje kolejne regiony – poważne zakłócenia w pracy bpost
We wtorek 7 kwietnia 2026 r. protest pracowników belgijskiej poczty bpost rozszerzył się na następne prowincje. We Flandrii Zachodniej co najmniej 300 listonoszy odmówiło wykonywania obowiązków, a...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be We wtorek 7 kwietnia 2026 r. protest pracowników belgijskiej poczty bpost rozszerzył się na następne prowincje. We Flandrii Zachodniej co najmniej 300 listonoszy odmówiło wykonywania obowiązków, a według związku zawodowego ACV liczba ta może wzrosnąć nawet do 500. Do akcji przyłączyło się również siedem placówek w Brabancie Flamandzkim. Powodem sprzeciwu jest planowana zmiana godzin rozpoczynania pracy, która ma zostać przesunięta o dwie godziny. Protest stanowi kontynuację działań z poprzedniego tygodnia, które objęły już Flandrię Wschodnią, Limburgię oraz prowincję Antwerpia.
Spis treści
Przyczyna protestu – zmiana godzin rozpoczęcia pracy
Głównym źródłem napięcia jest decyzja bpost dotycząca przesunięcia godzin pracy listonoszy. Od końca września w całej Belgii zmiany mają rozpoczynać się o 9:00. W praktyce oznacza to znaczącą zmianę dla pracowników – osoby zaczynające dotąd o 7:00 będą rozpoczynać pracę dwie godziny później, a ci, którzy zaczynali o 8:00, dopiero o 10:00.
Jak tłumaczy Bruno Derveaux ze związku ACOD, nie jest to pierwsza zmiana, z jaką musieli zmierzyć się listonosze. Po utracie kontraktu na dostarczanie prasy godziny pracy zostały już wcześniej przesunięte – z 4:00 rano na około 7:30. „Tamta zmiana przebiegła stosunkowo spokojnie, jednak teraz mamy do czynienia z kolejnym przesunięciem, które dodatkowo ogranicza czas na wykonanie tych samych obowiązków” – podkreśla Derveaux.
Wpływ na życie prywatne pracowników
Związki zawodowe zwracają uwagę, że zmiana godzin pracy w znaczący sposób wpływa na codzienne funkcjonowanie pracowników. Dla wielu osób, zwłaszcza wychowujących dzieci, oznacza to poważne trudności organizacyjne, takie jak brak możliwości odprowadzenia dzieci do szkoły czy ich odebrania po zajęciach.
„Pracownicy są otwarci na zmiany, ale nie wtedy, gdy całkowicie dezorganizują one ich życie prywatne” – zaznacza Derveaux. Według związkowców problem wynika z rosnącej presji ze strony firm kurierskich, które dostarczają przesyłki do centrów sortowania coraz później, aby wydłużyć czas składania zamówień przez klientów. To właśnie dostosowanie się do tego modelu ma wymuszać zmianę godzin pracy listonoszy.
Skala protestu i reakcje
We Flandrii Zachodniej protest objął 12 placówek, w tym w Brugii, Ostendzie, Blankenberge, Izegem, Ieper, Oostkamp, Roeselare, Knokke, Menen, Harelbeke, Jabbeke i De Haan. W niektórych miejscowościach – takich jak Blankenberge, Torhout czy Izegem – niemal wszyscy listonosze wzięli udział w strajku.
W Brabancie Flamandzkim akcja protestacyjna dotyczy placówek w Diest, Geetbets, Aarschot, Kampenhout, Boortmeerbeek, Haacht oraz Landen. Rudi Arnalsteen z ACOD zapowiada, że protest będzie kontynuowany także w kolejnych dniach.
„Ponad 300 strajkujących w jednej prowincji to bardzo wyraźny sygnał” – podkreśla Derveaux. „Pracuję w tej firmie od ponad trzech dekad i nie pamiętam podobnej sytuacji.”
Zakłócenia w doręczaniu przesyłek
Trwający strajk powoduje poważne problemy z doręczaniem korespondencji, szczególnie we Flandrii Zachodniej. Zgodnie z obowiązującymi zasadami, pracownicy pozostający na stanowiskach koncentrują się przede wszystkim na przesyłkach poleconych oraz pilnych paczkach, co oznacza opóźnienia w dostarczaniu zwykłej korespondencji.
Bpost wyraziło ubolewanie z powodu utrzymującej się sytuacji. „Bardzo żałujemy, że mimo negocjacji prowadzonych w piątek 3 kwietnia 2026 r. akcje strajkowe są kontynuowane” – poinformowała Veerle Van Mierlo. Spółka ostrzega, że opóźnienia mogą być odczuwalne w całej Belgii. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa protest.