Opiekun z Gezinsbond oskarżony o wykorzystanie seksualne dwuletniej dziewczynki
Przed sądem w Brabancji Flamandzkiej stanął 48-letni mężczyzna, który jako opiekun dzieci zatrudniony za pośrednictwem organizacji Gezinsbond miał dopuścić się naruszenia integralności seksualnej...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Przed sądem w Brabancji Flamandzkiej stanął 48-letni mężczyzna, który jako opiekun dzieci zatrudniony za pośrednictwem organizacji Gezinsbond miał dopuścić się naruszenia integralności seksualnej dwuletniej dziewczynki pozostającej pod jego opieką – informuje Het Laatste Nieuws. Gezinsbond to pluralistyczna organizacja wspierająca rodziny we Flandrii i w Brukseli.
Spis treści
Niepokojące odkrycie ojca
Tego wieczoru rodzice dziewczynki udali się do znajomych, powierzając opiekę nad dzieckiem osobie wyznaczonej przez Gezinsbond. Do ich domu przyszedł mężczyzna po czterdziestce. Mimo początkowych wątpliwości związanych z jego zachowaniem i sposobem komunikacji rodzice zdecydowali się zaufać organizacji. Po pewnym czasie ojciec wrócił do domu po zapomnianą rzecz i zastał córkę nagą pod prysznicem, a buty opiekuna znajdowały się przed kabiną. Mężczyzna początkowo tłumaczył, że dziecku było gorąco i samo chciało się wykąpać, jednak później zmienił swoją wersję, twierdząc, że to on brał prysznic, aby umyć włosy i stopy.
Ślady wzbudziły alarm
Rodzice zdecydowali się natychmiast przerwać wizytę u znajomych i wrócić do domu, uznając sytuację za niepokojącą. Na kanapie zauważyli lepką substancję, a na ciele dziecka dostrzegli ślady, które wzbudziły ich niepokój. Para bez zwłoki złożyła zawiadomienie na policji.
Opiekun znany wymiarowi sprawiedliwości
W toku śledztwa ustalono, że mężczyzna był już wcześniej znany organom ścigania. Toczyło się wobec niego inne postępowanie, które – według jego obrończyni – zostało umorzone z powodu braku wystarczających dowodów. Podczas przeszukania jego mieszkania zabezpieczono gry wideo oraz historię wyszukiwań na komputerze o charakterze pedokryminalnym.
Prokuratura żąda pięciu lat więzienia
Obrona wnosi o uniewinnienie, argumentując, że dziecko wpadło w histerię i samo zdejmowało z siebie ubranie. Prokuratura domaga się dla oskarżonego kary pięciu lat pozbawienia wolności, odebrania praw obywatelskich oraz dwudziestoletniego zakazu udziału w jakichkolwiek działaniach z udziałem nieletnich. „Nie ufamy już nikomu, nasze życie towarzyskie się zatrzymało. Nasze życie zostało wywrócone do góry nogami” – zeznał ojciec dziewczynki przed sądem.