Strajk w bpost rozszerza się na całą Belgię – listonosze protestują przeciwko nowym godzinom pracy
Niezapowiedziany strajk w belgijskiej poczcie bpost, który rozpoczął się w piątek 27 marca 2026 r. w Mouscron, objął kolejne regiony kraju. W poniedziałek protest rozlał się na całą Walonię i...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Niezapowiedziany strajk w belgijskiej poczcie bpost, który rozpoczął się w piątek 27 marca 2026 r. w Mouscron, objął kolejne regiony kraju. W poniedziałek protest rozlał się na całą Walonię i Brukselę, a następnie dotarł również do Flandrii. W urzędzie pocztowym w Thimister do strajku przystąpiło aż 99 procent pracowników – poinformował delegat związku CSC/ACV Christophe Romain. Źródłem konfliktu jest plan transformacji przedsiębiorstwa, przewidujący zmianę godzin pracy listonoszy oraz większą elastyczność zatrudnienia. W środę 1 kwietnia odbyło się spotkanie związków zawodowych z dyrekcją bpost, a kolejna runda rozmów zaplanowana jest na piątek 3 kwietnia.
Spis treści
Nowe godziny pracy w centrum sporu
Największe kontrowersje budzi planowana zmiana harmonogramu pracy. Obecnie listonosze rozpoczynają swoje trasy między godziną 6:30 a 8:30. Zgodnie z propozycją, która ma wejść w życie we wrześniu, początek pracy zostałby przesunięty na godziny 8:00 – 10:00, co oznacza również późniejsze zakończenie dnia pracy. Związki zawodowe zarzucają kierownictwu brak rzeczywistego dialogu i negocjacji w tej sprawie.
Rzeczniczka bpost Laura Cerrada Crespo tłumaczy, że zmiany są konsekwencją głębokich przemian w sektorze pocztowym. Rynek przesyłek paczkowych jest coraz bardziej konkurencyjny, a duże platformy handlu internetowego dostarczają paczki do sortowni coraz później. Jednocześnie bpost stracił kontrakt na dystrybucję prasy, a tradycyjna korespondencja listowa niemal całkowicie zanikła. Nie ma już obowiązku dostarczania gazet przed 7:30, a paczki rzadko są doręczane wcześnie rano – ich obsługa przesuwa się na późniejsze godziny dnia.
Związkowcy zwracają jednak uwagę na konkretne skutki dla życia pracowników. Christophe Romain pyta, jak samotna matka, która dotąd pracowała w godzinach 8:00 – 16:00, ma odebrać dziecko ze szkoły, jeśli jej nowy grafik będzie obejmował godziny 10:00 – 18:00.
Elastyczność kontra życie prywatne
Plan transformacji zakłada także większą mobilność i elastyczność pracowników. W ramach reorganizacji przeprowadzanych co dwa lata trasy listonoszy są ponownie oceniane w zależności od liczby przesyłek. Część tras znika, inne są modyfikowane, a niektórzy pracownicy muszą zmienić zakres obowiązków – z uwzględnieniem stażu pracy. Istnieje możliwość zgłoszenia chęci zmiany trasy lub przejścia do pracy biurowej.
Szczególne obawy budzą zmiany planowane od 2027 r. Jak wskazuje delegat CSC/ACV, od pracowników będzie się oczekiwać dużej elastyczności uzależnionej od bieżącego wolumenu przesyłek. Tygodniowy czas pracy pozostanie na poziomie 38 godzin, jednak jego rozkład może być bardzo nierównomierny – na przykład cztery godziny w poniedziałek, dwanaście we wtorek i dziesięć w środę. Związkowcy podkreślają, że taki system utrudnia planowanie życia rodzinnego i społecznego.
Obawy o miejsca pracy
Strajk spontaniczny obejmuje każdego dnia inne grupy zawodowe. W środę protestowali głównie pracownicy zajmujący się doręczaniem przesyłek, natomiast w czwartek do akcji mieli dołączyć przede wszystkim kierowcy.
Związki zawodowe obawiają się również, że rząd może wycofać dotację przeznaczoną na utrzymanie sieci placówek pocztowych. W takiej sytuacji przestałby obowiązywać wymóg utrzymywania urzędu pocztowego w każdej gminie, co – zdaniem pracowników – mogłoby prowadzić do redukcji zatrudnienia. Christophe Romain podkreśla, że wśród załogi narasta frustracja i oczekiwanie na konkretne, uczciwe propozycje ze strony pracodawcy.
Rzeczniczka bpost zapewnia natomiast, że celem planu transformacji jest zabezpieczenie przyszłości firmy i utrzymanie zatrudnienia bez konieczności wdrażania planu socjalnego.
Minister podejmuje mediację
Minister ds. modernizacji administracji publicznej Vanessa Matz (Les Engagés) zapowiedziała spotkania zarówno ze związkami zawodowymi, jak i z kierownictwem bpost w środę i czwartek. Celem tych rozmów jest zbliżenie stanowisk obu stron w kwestii koniecznej transformacji przedsiębiorstwa działającego w coraz bardziej konkurencyjnym środowisku oraz zapewnienia odpowiednich warunków pracy i równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.