Dekret o neutralności w szkołach Federacji Walonia-Bruksela – koniec autocenzury nauczycieli i zakaz symboli światopoglądowych
Parlament Federacji Walonia-Bruksela (FWB) ma w środę przyjąć dekret dotyczący neutralności w systemie edukacji. Nowe regulacje wprowadzają jednolite zasady dla wszystkich szkół publicznych i wolnych...
© Valerie GLATIGNY - facebook Parlament Federacji Walonia-Bruksela (FWB) ma w środę przyjąć dekret dotyczący neutralności w systemie edukacji. Nowe regulacje wprowadzają jednolite zasady dla wszystkich szkół publicznych i wolnych niewyznaniowych, obejmują zakaz noszenia symboli światopoglądowych przez personel oraz znoszą przepis zobowiązujący nauczycieli do unikania treści mogących urazić uczniów. Minister edukacji Valérie Glatigny wskazuje, że inicjatywa jest odpowiedzią na rosnące zjawiska radykalizacji i presji ideologicznej w placówkach oświatowych.
Spis treści
Jednolite zasady neutralności dla wszystkich szkół
Nowy dekret porządkuje dotychczasowe przepisy, które były rozdzielone między różne typy szkół – placówki bezpośrednio zarządzane przez władze publiczne oraz szkoły dotowane. Po zmianach te same reguły będą obowiązywać w całym szkolnictwie publicznym i wolnym niewyznaniowym, a także w edukacji dla dorosłych.
Minister Glatigny podkreśliła, że decyzja o ujednoliceniu zasad wynika z realnych problemów obserwowanych w szkołach. Wskazała na narastającą presję związaną z różnymi formami ekstremizmu i radykalizmu, które w niektórych przypadkach przybierają agresywny charakter. Nowe przepisy mają jasno określić, że szkoła pozostaje miejscem wolnym od propagandy – niezależnie od jej charakteru, czy to religijnego, filozoficznego, czy politycznego.
Koniec autocenzury nauczycieli
Jednym z najważniejszych elementów reformy jest uchylenie zapisu obowiązującego od 31 marca 1994 r., który nakładał na nauczycieli obowiązek prowadzenia zajęć w sposób nienaruszający przekonań uczniów. W jego miejsce wprowadzono zasadę wzajemnego szacunku oraz wolności wypowiedzi uczniów.
Zmiana ma przeciwdziałać zjawisku autocenzury wśród nauczycieli. Jak wynika z barometru szacunku przeprowadzonego przez FWB, wielu pedagogów przyznawało, że w ostatnich latach rezygnowało z omawiania niektórych tematów przewidzianych w programie nauczania, obawiając się reakcji uczniów lub ich rodziców. Minister przytoczyła konkretne przykłady sytuacji zgłaszanych przez nauczycieli – od kwestionowania teorii ewolucji Darwina, przez sprzeciw wobec równości kobiet i mężczyzn, aż po negowanie praw osób LGBT czy faktów historycznych, takich jak Holokaust.
Zakaz symboli światopoglądowych dla personelu
Dekret wprowadza także zasadę neutralności wizerunkowej dla pracowników szkół należących do sieci publicznej, zarówno tych organizowanych bezpośrednio przez władze, jak i dotowanych. Zakaz obejmuje wszelkie widoczne symbole wyrażające przynależność światopoglądową.
Minister Glatigny zaznaczyła, że regulacja nie ogranicza się do symboli religijnych, takich jak chusta, lecz dotyczy również oznaczeń politycznych czy ideologicznych. Jako przykład wskazała koszulkę z logo partii politycznej MR. Przepisy obejmują wszystkie formy przekazu, które mogą być postrzegane jako próba wpływania na uczniów.
Wyższy próg zdawalności egzaminów
W marcu parlament FWB przyjął także inny dekret dotyczący systemu edukacji, który podnosi próg zdawalności egzaminów zewnętrznych z 50 do 60 procent. Zmiana obejmuje egzaminy CEB, CE1D oraz CESS i zacznie obowiązywać od roku szkolnego 2026-2027.
Minister edukacji uzasadnia tę decyzję koniecznością podniesienia poziomu nauczania. Powołała się przy tym na międzynarodowe badania, które wskazują, że wyższe wymagania – połączone z odpowiednim wsparciem dla uczniów mających trudności – przynoszą lepsze rezultaty edukacyjne. Obecnie aż 90 procent uczniów zdaje egzamin CEB, często osiągając jedynie minimalny próg 50 procent, co w kolejnych etapach nauki prowadzi do narastających trudności. W trzeciej klasie szkoły średniej odsetek uczniów niezdających wynosi średnio 17 procent.