Belgia wysyła sygnał wsparcia – Maxime Prévot jedzie do Libanu
Minister spraw zagranicznych Belgii Maxime Prévot ogłosił we wtorek 31 marca 2026 r., że w najbliższych dniach uda się z wizytą do Bejrutu. Informację przekazał podczas konferencji prasowej po...
"Maxime Prevot during a meeting with the Polish Minister of Foreign Affairs" by Konrad Laskowski / MFA is licensed under CC BY 3.0 Minister spraw zagranicznych Belgii Maxime Prévot ogłosił we wtorek 31 marca 2026 r., że w najbliższych dniach uda się z wizytą do Bejrutu. Informację przekazał podczas konferencji prasowej po spotkaniu roboczym z algierskim ministrem spraw zagranicznych Ahmedem Attafem. W dalszej części rozmów do obu ministrów dołączyła również minister ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt, przy okazji podpisania dwóch porozumień między Belgią a Algierią. Jednym z głównych tematów była sytuacja związana z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Spis treści
Wizyta w Libanie w geście solidarności
Maxime Prévot poinformował, że jego podróż do Libanu planowana jest na początek kwietnia. Jak zaznaczył, ma ona przede wszystkim wymiar symboliczny i humanitarny – chodzi o okazanie wsparcia władzom oraz mieszkańcom tego kraju. Minister podkreślił, że Liban znajduje się obecnie w bardzo trudnej sytuacji, określając go jako państwo stojące na skraju przepaści. Zwrócił uwagę na ogromne potrzeby humanitarne i gotowość Belgii do udzielenia pomocy.
Belgia krytycznie ocenia działania wszystkich stron
Szef belgijskiej dyplomacji odniósł się także do sytuacji w całym regionie. Wskazał, że działania militarne Stanów Zjednoczonych i Izraela wobec Iranu budzą poważne wątpliwości z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Jednocześnie podkreślił, że irańskie ataki na państwa Zatoki Perskiej oraz Jordanię – które nie uczestniczą bezpośrednio w konflikcie – są równie niedopuszczalne.
Prévot wyraził solidarność Belgii z zaatakowanymi krajami regionu oraz docenił wysiłki mediacyjne podejmowane przez Oman i innych partnerów regionalnych.
Apel o natychmiastowe zawieszenie broni
Minister spraw zagranicznych zaapelował o pilne wstrzymanie działań zbrojnych i powrót do negocjacji. Podkreślił, że każdy kolejny dzień konfliktu oznacza kolejne ofiary, rosnące ceny oraz zakłócenia w dostawach żywności i nawozów.
Zaznaczył również, że konflikt na Bliskim Wschodzie ma bezpośrednie konsekwencje nie tylko dla regionu, ale także dla Europy i Afryki. W jego ocenie jedyną drogą wyjścia z kryzysu pozostaje dyplomacja, a nie dalsza eskalacja militarna.