Pracownica socjalna z Seraing oskarżona o nękanie około pięćdziesięciu osób przez blisko siedem lat
Prokuratura zażądała przed sądem karnym (tribunal correctionnel/correctionele rechtbank) w Liège kary trzech lat pozbawienia wolności w zawieszeniu, połączonej z nadzorem kuratorskim, wobec...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Prokuratura zażądała przed sądem karnym (tribunal correctionnel/correctionele rechtbank) w Liège kary trzech lat pozbawienia wolności w zawieszeniu, połączonej z nadzorem kuratorskim, wobec 43-letniej pracownicy socjalnej z Seraing. Kobieta jest podejrzana o systematyczne nękanie około pięćdziesięciu osób przez niemal siedem lat. Wśród ofiar znajdują się sąsiedzi, współpracownicy, przełożeni, a także członkowie jej rodziny – w tym dzieci. Biegli psychiatrzy rozpoznali u niej osobowość paranoiczną, uznając jednocześnie, że była poczytalna i ponosi pełną odpowiedzialność karną za swoje czyny.
Spis treści
Katalog zarzutów – od gróźb po przemoc fizyczną
Zakres zarzucanych czynów jest bardzo szeroki. Prokuratura wskazuje na ponad sto przypadków obejmujących między innymi groźby, obelgi, nękanie psychiczne, niszczenie mienia oraz przemoc fizyczną. Kobieta wykorzystywała różne formy kontaktu – od krzyków na ulicy, przez wiadomości i uporczywe telefony, po publikacje w mediach społecznościowych.
Jak zaznaczył prokurator, skala sprawy jest tak duża, że niemal każdy prokurator pełniący dyżur w Liège miał styczność z jej aktami. Część zarzutów musiała zostać odłożona, aby umożliwić rozpatrzenie sprawy przez sąd, ponieważ lista nowych incydentów stale się wydłużała.
Staż w zakładzie ochrony społecznej zakończony fiaskiem
Szczególną uwagę zwraca fakt, że oskarżona odbywała praktyki w zakładzie ochrony społecznej (établissement de défense sociale) w Paifve – placówce przeznaczonej dla osób uznanych za niepoczytalne. Staż zakończył się jednak niepowodzeniem. Kobieta obrażała i zastraszała współpracowników, a mimo prób przedłużenia okresu próbnego sytuacja tylko się pogorszyła. W pewnym momencie zaczęła również nękać swoją opiekunkę stażu.
Zachowanie przed sądem
Postawa oskarżonej nie uległa zmianie także w trakcie postępowania. Podczas przesłuchania przez sędzię śledczą (juge d’instruction/onderzoeksrechter) kobieta kierowała pod jej adresem obelgi, co doprowadziło do sporządzenia dodatkowego protokołu za znieważenie funkcjonariusza publicznego. Sama przyznała, że nazwała sędzię nazistką i kopnęła w drzwi.
Również personel zakładu karnego, w którym obecnie przebywa, zwrócił się o jej przeniesienie do innej placówki ze względu na trudności w zarządzaniu jej zachowaniem.
Rodzina wśród głównych ofiar
Wśród najbardziej poszkodowanych znajduje się siostra oskarżonej, która przed sądem opisała wieloletnie nękanie. Jak zeznała, była zmuszona opuścić dom rodzinny, a przez lata była oskarżana przez siostrę między innymi o zabicie ich matki oraz udział w bliżej nieokreślonej siatce przestępczej.
Długotrwałe poniżanie i presja psychiczna doprowadziły ją do depresji. Jak dodała, nawet dalsza rodzina w Tunezji zerwała kontakt z oskarżoną.
Co dalej ze sprawą
Biegli psychiatrzy potwierdzili osobowość paranoiczną, ale jednocześnie uznali oskarżoną za w pełni poczytalną. Oznacza to, że nie może zostać skierowana do zakładu ochrony społecznej, lecz odpowiada karnie za swoje czyny.
Obrońcy – mecenasi de Fabribeckers i Thibaut – będą mieli możliwość przedstawienia swoich argumentów podczas kolejnej rozprawy.