Julien Moinil – prokurator, który wstrząsnął Brukselą
Droga zawodowa Julien Moinil, absolwent prawa na uniwersytetach w Namur i Louvain (UCL), rozpoczął karierę zawodową w 2008 r. w kancelarii Stibbe, gdzie specjalizował się w przestępczości białych...
Droga zawodowa
Julien Moinil, absolwent prawa na uniwersytetach w Namur i Louvain (UCL), rozpoczął karierę zawodową w 2008 r. w kancelarii Stibbe, gdzie specjalizował się w przestępczości białych kołnierzyków. Po dwóch latach przeszedł do prokuratury w Brukseli, a następnie do prokuratury w Mons, gdzie zajmował się przestępczością zorganizowaną. W 2018 r., z inicjatywy Frédérica Van Leeuwa, dołączył do prokuratury federalnej. W ciągu sześciu lat prowadził szereg głośnych spraw, w tym Qatargate, wątek związany z komunikatorem Sky-ECC oraz kontrowersyjną sprzedaż klubu Anderlecht Marcowi Coucke’owi.
Spis treści
Objęcie urzędu
W styczniu 2025 r. objął stanowisko prokuratora królewskiego w Brukseli, kierując największą prokuraturą w kraju, która przez cztery lata pozostawała bez stałego szefa. Ówczesny minister sprawiedliwości Paul Van Tigchelt określił go jako „człowieka, którego prokuratura brukselska potrzebuje”. Z kolei Frédéric Van Leeuw porównał go do „Maxa Verstappena wymiaru sprawiedliwości”.
Wyniki pierwszego roku
Pierwszy rok jego urzędowania przyniósł wyraźne rezultaty. W 2025 r. wydano 2 222 nakazy aresztowania, podczas gdy rok wcześniej było ich 1 092. Ponad 10 500 dorosłych osób stanęło przed prokuraturą, co oznacza niemal trzykrotny wzrost. Łączna wartość zajętego mienia wyniosła 125 mln euro, a w perspektywie pięciu lat celem jest osiągnięcie poziomu 1 miliarda euro.
Moinil powołał również zespół pięciu prokuratorów zajmujących się wyłącznie konfiskatą majątku pochodzącego z przestępstw – od luksusowych pojazdów po nieruchomości. W tym samym czasie liczba spraw związanych z korupcją wzrosła o 14 procent.
Wizja i kontrowersje
„Chcę położyć kres bezkarności i opowiadam się za bardziej stanowczym podejściem” – deklaruje Moinil. Wśród jego priorytetów znajdują się rozbicie siatek narkotykowych, wprowadzenie odrębnego reżimu więziennego dla liderów grup przestępczych oraz nakładanie mandatów na osoby kupujące narkotyki na własny użytek.
Krajowa komisarz ds. narkotyków Ine Van Wymersch podkreśla, że jego „czasem impulsywne działania wstrząsnęły systemem”, ale jednocześnie przyznaje, że taka dynamika przynosi „impuls, którego organy ścigania potrzebowały”.
Nie wszyscy jednak podzielają entuzjazm wobec jego stylu działania. W środowisku sędziowskim pojawiają się głosy krytyczne, zwłaszcza w odniesieniu do jego obecności w mediach.
Zagrożenie na najwyższym poziomie
W lipcu 2025 r. ujawniono, że Moinil po raz trzeci w swojej karierze został objęty ochroną, tym razem na poziomie 4 – najwyższym w obowiązującej skali zagrożeń. Wcześniej przebywał już w specjalnie zabezpieczonym miejscu, tzw. safehouse. Obecnie w Belgii ochroną objętych jest 174 osób. Sam prokurator komentował tę sytuację słowami: „Strzelają do policjantów. Dlaczego mieliby nie celować w prokuratorów?”.
W grudniu 2025 r. belgijska sekcja Transparency International przyznała mu nagrodę jury za „nieustające zaangażowanie w egzekwowanie prawa antykorupcyjnego oraz działanie w interesie publicznym”.