Gubernator Flandrii Zachodniej apeluje o zamknięcie granicy z Francją w związku z nasileniem nielegalnych przepraw
Carl Decaluwé, gubernator Flandrii Zachodniej, zwrócił się w czwartek 19 marca 2026 r. do ministra spraw wewnętrznych i bezpieczeństwa Bernarda Quintina (MR) z apelem o zamknięcie granicy z Francją....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Carl Decaluwé, gubernator Flandrii Zachodniej, zwrócił się w czwartek 19 marca 2026 r. do ministra spraw wewnętrznych i bezpieczeństwa Bernarda Quintina (MR) z apelem o zamknięcie granicy z Francją. Powodem jest rosnąca skala przemytu ludzi – migranci próbują przedostać się z belgijskiego wybrzeża do Wielkiej Brytanii przez kanał La Manche. Zdaniem gubernatora obecna presja migracyjna przekracza możliwości operacyjne służb i wymaga zdecydowanej reakcji władz federalnych.
Spis treści
Migranci transportowani autobusami w rejon granicy
Jak podkreślił Decaluwé, przemytnicy organizują transport migrantów autobusami bezpośrednio w pobliże granicy, skąd podejmowane są próby przeprawy morskiej. Tylko w ostatnich dniach w ten sposób do strefy przygranicznej dotarło około 80 osób. Gubernator zwrócił uwagę, że na miejscu do prowadzenia kontroli dostępnych jest jedynie czterech funkcjonariuszy. Taka obsada, jego zdaniem, jest zdecydowanie niewystarczająca wobec rosnącej liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy i uniemożliwia skuteczne działanie służb.
Akcja ratunkowa u wybrzeży De Haan
Skalę problemu obrazuje również zdarzenie z minionej nocy, kiedy u wybrzeży De Haan udzielono pomocy 19 migrantom znajdującym się na łodzi. Według gubernatora nielegalne przeprawy obejmują coraz większy odcinek belgijskiego wybrzeża. To z kolei utrudnia monitorowanie sytuacji oraz szybkie reagowanie na zagrożenia, zarówno dla służb, jak i dla samych migrantów.
Apel o działania na poziomie federalnym
Carl Decaluwé domaga się zdecydowanych kroków ze strony rządu federalnego. W jego ocenie minister Quintin powinien rozważyć wprowadzenie systematycznych kontroli granicznych, co w praktyce oznaczałoby jej częściowe zamknięcie. Jednocześnie zaznaczył, że takie rozwiązanie wymagałoby znacznego zwiększenia liczby funkcjonariuszy na miejscu. Bez dodatkowego wsparcia, jak podkreślił, sytuacja może się dalej pogarszać, a belgijskie wybrzeże pozostanie atrakcyjnym punktem wyjścia dla siatek przemytniczych.
Przemytnicy korzystają z dobrej pogody
Sprzyjające warunki pogodowe w ostatnich dniach dodatkowo ułatwiają organizowanie kolejnych prób przeprawy przez morze. W tym tygodniu zatrzymano już kilka osób podejrzanych o udział w tym procederze. Gubernator przypomniał, że tego typu podróże są skrajnie niebezpieczne i stanowią poważne zagrożenie dla życia. Wyraził także obawy w związku ze zbliżającym się okresem świątecznym – nie chce dopuścić do sytuacji, w której łodzie z migrantami pojawiałyby się w pobliżu plaż w czasie wzmożonego ruchu turystycznego.