Catherine Moureaux wróciła na obrady rady gminy na Molenbeek po ponad roku przerwy
Burmistrz Molenbeek-Saint-Jean Catherine Moureaux ponownie pojawiła się we wtorek wieczorem na sesji rady gminy po trzynastu miesiącach nieobecności związanej z wypaleniem zawodowym. Socjalistyczna...
© Catherine Moureaux - facebook Burmistrz Molenbeek-Saint-Jean Catherine Moureaux ponownie pojawiła się we wtorek wieczorem na sesji rady gminy po trzynastu miesiącach nieobecności związanej z wypaleniem zawodowym. Socjalistyczna polityk została ciepło przyjęta przez radnych i obecnych na sali, za co wyraziła wdzięczność, nie kryjąc przy tym wzruszenia. Podkreśliła, że wraca do obowiązków z nową energią i gotowością do działania, licząc na dalszą realizację projektów ważnych dla mieszkańców gminy. Jednocześnie zaznaczyła, że w czasie jej nieobecności administracja gminna funkcjonowała sprawnie, za co podziękowała pracownikom.
Spis treści
Minuta ciszy po stracie pracowników gminy
Podczas wystąpienia burmistrz nawiązała także do trudnych wydarzeń, które miały miejsce w ostatnich miesiącach. W tym okresie zmarło trzech pracowników administracji gminnej oraz dwóch byłych urzędników. Catherine Moureaux zaproponowała uczczenie ich pamięci minutą ciszy, a następnie przekazała wyrazy współczucia rodzinom zmarłych. Był to jeden z najbardziej poruszających momentów sesji.
Przerwa na iftar podczas posiedzenia rady
W trakcie obrad, o godzinie 18:55, zarządzono przerwę związaną z zakończeniem dziennego postu w czasie ramadanu. Po przerwie burmistrz opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie ze wspólnego iftaru z radnymi. Wpis wywołał liczne reakcje, w tym także krytyczne komentarze.
Odnosząc się do tych opinii, Catherine Moureaux wyjaśniła, że wspólne przerwanie postu nie miało charakteru religijnego, lecz było gestem solidarności i koleżeństwa. Jak zaznaczyła, część radnych pościła przez cały dzień i chodziło o to, aby mogli zakończyć post wspólnie, a nie indywidualnie w trakcie obrad. Dodała również, że takie przerwy są regularnie organizowane podczas sesji rady gminy na Molenbeek.
Otwarte wyznanie o wypaleniu zawodowym
Kilka dni po powrocie do pracy burmistrz opublikowała nagranie, w którym opowiedziała o przyczynach swojej długiej nieobecności. Potwierdziła, że zmagała się z wypaleniem zawodowym, które określiła jako całkowite wyczerpanie fizyczne i psychiczne. Jak przyznała, na początku nie była w stanie nawet wstać z łóżka, a stan ten utrzymywał się przez dłuższy czas.
Proces powrotu do zdrowia wymagał wsparcia wielu specjalistów, w tym fizjoterapeutów, psychologów oraz lekarzy zajmujących się leczeniem tego typu problemów. Moureaux zaznaczyła, że odzyskiwanie sił było długotrwałe i wymagało cierpliwości, a poprawa następowała stopniowo. Dziś, jak podkreśla, jest gotowa wrócić do pełnienia swoich obowiązków i ponownie zaangażować się w życie gminy.