N-VA domaga się odroczenia wejścia w życie nowego kodeksu karnego – Demir ostrzega przed chaosem w wymiarze sprawiedliwości
Partia N-VA apeluje o przesunięcie terminu wejścia w życie nowego belgijskiego kodeksu karnego, który ma zacząć obowiązywać 8 kwietnia. Flamandzka minister sprawiedliwości Zuhal Demir (N-VA) ocenia,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Partia N-VA apeluje o przesunięcie terminu wejścia w życie nowego belgijskiego kodeksu karnego, który ma zacząć obowiązywać 8 kwietnia. Flamandzka minister sprawiedliwości Zuhal Demir (N-VA) ocenia, że wdrożenie reformy w obecnym stanie przygotowań jest przedwczesne i może prowadzić do poważnych konsekwencji dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. W jej ocenie istnieje realne ryzyko błędów proceduralnych, które w skrajnych przypadkach mogą skutkować wcześniejszym zwalnianiem przestępców.
Spis treści
Spór polityczny koncentruje się wokół federalnej minister sprawiedliwości Annelies Verlinden (CD&V), którą Demir obarcza odpowiedzialnością za brak odpowiedniego przygotowania systemu do wdrożenia nowych przepisów. Sama Verlinden odrzuca te zarzuty i przypomina, że N-VA również współtworzy rząd federalny, a więc ponosi współodpowiedzialność za proces legislacyjny.
Reforma zastępująca kodeks z XIX wieku
Nowy kodeks karny ma zastąpić obowiązujące od 1867 r. przepisy regulujące odpowiedzialność karną. Reforma jest jedną z największych zmian w belgijskim prawie karnym od ponad półtora wieku. Prace nad jej wdrożeniem trwają od dwóch lat, jednak środowiska prawnicze – w tym sędziowie i prokuratorzy – od miesięcy sygnalizują, że przygotowania są niewystarczające.
Zuhal Demir, wypowiadając się na antenie programu De Ochtend w Radio 1, podkreśliła, że wiele kluczowych aktów wykonawczych nie zostało jeszcze przyjętych. Dodatkowo systemy informatyczne wykorzystywane przez sądy i prokuratury nie są w pełni dostosowane do nowych przepisów. Jej zdaniem wprowadzenie reformy w takich warunkach może doprowadzić do chaosu organizacyjnego i błędów w stosowaniu prawa.
Nowe podejście do karania
Reforma kodeksu karnego zakłada istotną zmianę filozofii karania. Kara pozbawienia wolności ma stać się środkiem ostatecznym, stosowanym wyłącznie wtedy, gdy inne sankcje nie są wystarczające. Oznacza to większe wykorzystanie alternatywnych form karania, takich jak grzywny czy środki nadzorcze.
Nowe przepisy przewidują również bardziej elastyczne podejście do sprawców cierpiących na zaburzenia psychiczne. Zamiast dotychczasowego podziału na zbrodnie, występki i wykroczenia, wprowadzona ma zostać ośmiostopniowa skala kar, która ma umożliwić bardziej precyzyjne dostosowanie sankcji do charakteru czynu.
Ostre napięcia polityczne
Wypowiedzi Zuhal Demir wywołały ostrą reakcję ze strony obozu CD&V. Otoczenie Annelies Verlinden podkreśla, że kwestia ewentualnego odroczenia wejścia w życie kodeksu była już wielokrotnie omawiana w rządzie. Minister miała sygnalizować możliwość przesunięcia terminu na okres po wakacjach letnich, a temat trafił nawet na obrady wąskiego gabinetu.
Zdaniem współpracowników Verlinden krytyka ze strony N-VA jest częściowo motywowana politycznie. Wskazują oni, że opóźnienia mogą wynikać także z niedostatecznego przygotowania na poziomie władz regionalnych, a nie wyłącznie federalnych. Przypominają również, że data wejścia w życie reformy była znana od dawna, co powinno umożliwić odpowiednie przygotowanie wszystkich instytucji.
Rosnące szanse na odroczenie
Mimo napięć politycznych coraz więcej wskazuje na to, że termin wdrożenia kodeksu może zostać przesunięty. Do niedawna przeciwna takiemu rozwiązaniu była partia MR, jednak w ostatnich dniach jej stanowisko zaczęło się zmieniać. Jeśli największe ugrupowania koalicyjne osiągną porozumienie, odroczenie stanie się realnym scenariuszem.
Decyzja w tej sprawie będzie jednak wymagała przeprowadzenia odpowiednich prac legislacyjnych oraz uzyskania konsensusu w ramach rządu federalnego. W obliczu rosnącej presji ze strony środowisk prawniczych oraz części polityków wydaje się jednak coraz bardziej prawdopodobne, że wdrożenie reformy zostanie opóźnione, aby uniknąć destabilizacji systemu wymiaru sprawiedliwości.