Wojsko wraca na ulice Belgii – ochrona obiektów żydowskich po ataku w Liège
Tydzień po ataku na synagogę w Liège ministrowie spraw wewnętrznych i obrony zdecydowali o skierowaniu wojska do ochrony miejsc związanych ze społecznością żydowską w Belgii. Bernard Quintin (MR)...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Tydzień po ataku na synagogę w Liège ministrowie spraw wewnętrznych i obrony zdecydowali o skierowaniu wojska do ochrony miejsc związanych ze społecznością żydowską w Belgii. Bernard Quintin (MR) oraz Theo Francken (N-VA) podjęli tę decyzję, omijając trwający od miesięcy spór polityczny w ramach koalicji rządowej. Informację ogłoszono w poniedziałek 16 marca 2026 r.
Spis treści
Wojsko wesprze policję przy ochronie synagog i szkół
W praktyce żołnierze będą ochraniać synagogi oraz szkoły wyznaniowe, działając jako wsparcie dla policji. Wdrożenie nowych środków ma nastąpić szybko. Za koordynację operacyjną odpowiadać będzie policja, we współpracy z resortem obrony.
Decyzję podjęto w kontekście rosnących napięć związanych z bezpieczeństwem społeczności żydowskiej – nie tylko w Belgii, lecz także w innych krajach europejskich. Podobne zdarzenia odnotowano ostatnio m.in. w Holandii i Norwegii. W ostatnich dniach wielu polityków apelowało o zwiększenie ochrony miejsc uczęszczanych przez społeczność żydowską. Wśród nich była burmistrz Antwerpii Els Van Doesburg (N-VA). Z podobnym postulatem wystąpił także Komitet Koordynacyjny Organizacji Żydowskich w Belgii.
Minister Quintin: bezpieczeństwo obywateli ponad podziałami
W opublikowanym komunikacie minister spraw wewnętrznych Bernard Quintin zaznaczył, że w obliczu narastającego antysemityzmu atak na synagogę w Liège stanowi wyraźny sygnał, iż zagrożenie jest realne. Podkreślił, że zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom należy do podstawowych obowiązków państwa i powinno być realizowane ponad podziałami politycznymi. Dodał również, że obecność żołnierzy bezpośrednio wzmocni działania policji.
Spór polityczny trwał od miesięcy
Kwestia wykorzystania wojska do działań na ulicach od dawna była przedmiotem sporów w rządzie. Minister sprawiedliwości Annelies Verlinden (CD&V) nie sprzeciwiała się samej koncepcji, jednak uzależniała swoją zgodę od jednoczesnego złagodzenia zasad warunkowego wcześniejszego zwalniania osadzonych. Miało to pomóc ograniczyć problem przepełnienia belgijskich zakładów karnych.
Aby przełamać impas – choć tylko w ograniczonym zakresie, ponieważ decyzja dotyczy wyłącznie obiektów społeczności żydowskiej – ministrowie Quintin i Francken powołali się na artykuł 111 ustawy o zintegrowanej policji. Przepis ten umożliwia komisarzowi generalnemu policji federalnej wystąpienie o wsparcie ze strony wojska przy realizacji zadań policyjnych.
Verlinden zaskoczona decyzją
Minister Verlinden szybko odniosła się do tej decyzji. Jej gabinet przekazał, że przyjmuje ją do wiadomości, podkreślając jednocześnie, że nie była ona wcześniej omawiana na forum rządu. Zapowiedziano, że temat zostanie w najbliższym czasie poruszony podczas posiedzenia Rady Ministrów. Minister planuje także rozmowę z komisarzem generalnym policji federalnej w sprawie sygnalizowanego niedoboru środków potrzebnych do realizacji tego zadania.
Precedens z operacji Vigilant Guardian
Obecne rozwiązanie nie jest bezprecedensowe. W 2015 r., w ramach operacji Vigilant Guardian, uruchomionej w związku z podwyższonym poziomem zagrożenia terrorystycznego, żołnierze już pełnili podobne zadania, wspierając policję w ochronie obiektów związanych ze społecznością żydowską na terenie całej Belgii.