Tragiczny pożar w Niel-bij-As – zginęło dwoje dzieci
W sobotę wieczorem w Niel-bij-As, dzielnicy gminy As w prowincji Limburgia, doszło do tragicznego pożaru przyczepy kempingowej, w której spało troje dzieci. Dwójka z nich – sześciolatek i...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W sobotę wieczorem w Niel-bij-As, dzielnicy gminy As w prowincji Limburgia, doszło do tragicznego pożaru przyczepy kempingowej, w której spało troje dzieci. Dwójka z nich – sześciolatek i ośmiolatek – zginęła. Trzecie dziecko, roczny maluch, w stanie ciężkim zostało przewiezione do szpitala. Ranna została także 28-letnia matka dzieci. Według wstępnych informacji prokuratury Limburgii nic nie wskazuje na celowe podpalenie – najprawdopodobniej doszło do nieszczęśliwego zdarzenia. Tragedia poruszyła lokalną społeczność, ponieważ rodzina była dobrze znana w okolicy i aktywnie uczestniczyła w życiu gminy.
Spis treści
Dzieci spały w przyczepie obok domku letniskowego
Pożar wybuchł między godziną 22:00 a 23:00. Troje dzieci spało w przyczepie kempingowej ustawionej obok domku letniskowego należącego do rodziny. W budynku przebywała w tym czasie ich matka. Zarówno przyczepa, jak i domek znajdowały się na posesji należącej do brata ojca dzieci.
Z płonącej przyczepy udało się wyciągnąć ośmiolatka oraz roczne dziecko. Starsze z nich zmarło jednak w nocy w szpitalu. Najmłodsze dziecko doznało ciężkich obrażeń i pozostaje pod opieką lekarzy. Obrażenia odniosła także matka dzieci.
Straż pożarna walczyła z ogniem przez dwadzieścia minut
Straż pożarna, która przybyła na miejsce, potrzebowała około dwudziestu minut, aby opanować płomienie. Dopiero po ugaszeniu ognia ratownicy mogli rozpocząć poszukiwania trzeciego dziecka – sześciolatka – który pozostał w przyczepie. Niestety, gdy został odnaleziony, było już za późno na pomoc.
Prokuratura Limburgii poinformowała, że na miejsce skierowano biegłego z zakresu pożarnictwa. Jego zadaniem jest ustalenie dokładnych przyczyn pożaru. Na obecnym etapie śledztwa nic nie wskazuje na to, aby ogień został podłożony celowo.
Gmina As wstrząśnięta tragedią
Zdarzenie głęboko poruszyło mieszkańców gminy As. Burmistrz Tom Seurs określił tragedię jako ogromny wstrząs dla całej lokalnej społeczności. Rodzina była aktywnie zaangażowana w działalność miejscowego stowarzyszenia karnawałowego.
Jeszcze w sobotę, zaledwie kilka godzin przed pożarem, rodzice wraz z dziećmi chodzili po okolicy i sprzedawali karty wsparcia na rzecz tej organizacji. Burmistrz podkreślił, że każdy pożar jest dramatycznym zdarzeniem, jednak gdy ofiarami są dzieci, skala tragedii staje się szczególnie bolesna. Władze gminy przekazały rodzinie wyrazy współczucia i wsparcia.