Vlaams Belang zarzuca rządowi brukselskiemu brak strategii walki z islamskim ekstremizmem
Deputowany partii Vlaams Belang Bob De Brabandere zwrócił się w parlamencie brukselskim do premiera rządu Regionu Stołecznego Brukseli Borisa Dillièsa z partii MR z pytaniem dotyczącym działań władz...
Deputowany partii Vlaams Belang Bob De Brabandere zwrócił się w parlamencie brukselskim do premiera rządu Regionu Stołecznego Brukseli Borisa Dillièsa z partii MR z pytaniem dotyczącym działań władz regionalnych w zakresie przeciwdziałania islamskiemu ekstremizmowi. W trakcie parlamentarnej interpelacji polityk domagał się informacji o konkretnych planach i strategiach rządu w tej dziedzinie. Według De Brabandere’a odpowiedź szefa rządu nie zawierała szczegółowych zapowiedzi nowych działań, co deputowany zinterpretował jako dowód na brak wyraźnie zdefiniowanej strategii regionalnej w tym zakresie.
Spis treści
Sprawa została poruszona w kontekście zbliżającej się dziesiątej rocznicy zamachów terrorystycznych w Brukseli z marca 2016 r., które pozostają jednym z najbardziej dramatycznych wydarzeń we współczesnej historii kraju. W ocenie deputowanego Vlaams Belang rocznica ta powinna skłonić władze regionalne do ponownego przeanalizowania polityki bezpieczeństwa oraz działań zapobiegających radykalizacji.
Interpelacja w parlamencie brukselskim
Podczas posiedzenia parlamentu Bob De Brabandere zapytał premiera Borisa Dillièsa o to, czy rząd Regionu Stołecznego Brukseli przygotował kompleksowy plan przeciwdziałania radykalizacji religijnej oraz działalności środowisk ekstremistycznych. W swojej wypowiedzi deputowany wskazał, że – jego zdaniem – temat ten nie został w sposób wyraźny ujęty w obecnej umowie koalicyjnej rządu regionalnego.
De Brabandere stwierdził, że odpowiedź premiera nie zawierała konkretnych informacji o nowych inicjatywach legislacyjnych ani programach dotyczących przeciwdziałania ekstremizmowi. Zdaniem parlamentarzysty może to świadczyć o tym, że rząd regionalny koncentruje się przede wszystkim na reagowaniu na pojedyncze zdarzenia lub bieżące sytuacje kryzysowe, zamiast opracować szerzej zakrojoną strategię długoterminową.
Deputowany dodał również, że w jego opinii problem radykalizacji religijnej wymaga systemowego podejścia oraz stałego monitorowania sytuacji w niektórych dzielnicach stolicy.
Argumenty przedstawione przez deputowanego
W trakcie swojej wypowiedzi De Brabandere przywołał kilka przykładów, które – według niego – wskazują na utrzymujące się napięcia związane z radykalizacją religijną w Brukseli. Wśród nich znalazły się doniesienia medialne dotyczące inicjatyw upamiętniających irańskiego przywódcę religijnego ajatollaha Chameneiego, które miały być planowane przez niektórych mieszkańców w dzielnicy Molenbeek.
Parlamentarzysta odniósł się również do wyników badań opinii publicznej przeprowadzonych przez instytut Ipsos, w których analizowano postawy społeczne wśród mieszkańców stolicy. Według De Brabandere’a wyniki tych badań wskazują na obecność postaw antysemickich w części społeczeństwa.
Ponadto wspomniał o sytuacjach z ostatnich lat, w których wydarzenia publiczne – w tym prezentacje książek lub spotkania autorskie – miały być odwoływane z powodu gróźb kierowanych przez środowiska islamistyczne. Zdaniem deputowanego przypadki te pokazują, że kwestie związane z radykalizacją religijną mogą mieć wpływ również na debatę publiczną oraz wolność organizowania wydarzeń kulturalnych.
De Brabandere zwrócił również uwagę na rosnące zainteresowanie zagranicznych mediów problematyką ekstremizmu w Belgii. Jako przykład przywołał publikacje francuskiego dziennika Le Figaro, w których pojawiało się określenie „Belgiquistan”.
Krytyka pod adresem rządu regionalnego
W swojej wypowiedzi parlamentarzysta Vlaams Belang skrytykował także działania obecnej koalicji rządzącej w Brukseli. Jego zdaniem brak wyraźnych zapisów dotyczących walki z radykalizacją religijną w umowie koalicyjnej świadczy o tym, że temat ten nie znajduje się wśród priorytetów rządu regionalnego.
De Brabandere skierował również krytykę pod adresem partii MR, która stoi na czele rządu. Według niego ugrupowanie to w wielu kwestiach przyjmuje stanowisko zbliżone do stanowiska socjalistów z Partii Socjalistycznej (PS).
Debata w parlamencie brukselskim wpisuje się w szerszą dyskusję dotyczącą sposobów przeciwdziałania radykalizacji oraz roli władz regionalnych i federalnych w zapewnianiu bezpieczeństwa. W Belgii kwestie związane z walką z terroryzmem i ekstremizmem pozostają przede wszystkim kompetencją władz federalnych, jednak regiony uczestniczą w działaniach profilaktycznych, programach społecznych oraz inicjatywach dotyczących zapobiegania radykalizacji.