Sąd blokuje budowę stacji paliw w Essen – wątpliwości wokół wpływu turystyki paliwowej na ruch drogowy
Rada ds. Sporów Dotyczących Pozwoleń (Raad voor Vergunningsbetwistingen) zawiesiła dwa pozwolenia środowiskowe wydane przez władze prowincji Antwerpia w sprawie budowy nowej stacji paliw w Essen,...
Rada ds. Sporów Dotyczących Pozwoleń (Raad voor Vergunningsbetwistingen) zawiesiła dwa pozwolenia środowiskowe wydane przez władze prowincji Antwerpia w sprawie budowy nowej stacji paliw w Essen, miejscowości położonej tuż przy granicy z Holandią. Zdaniem sądu prowincja nie przedstawiła wystarczającego uzasadnienia dla tezy, że różnica cen paliw wynosząca około 13 euro przy przeciętnym tankowaniu nie doprowadzi do wzrostu turystyki paliwowej oraz związanych z nią problemów w ruchu drogowym. Spór dotyczący tej inwestycji trwa już ponad pięć lat i był przedmiotem kilku postępowań administracyjnych.
Spis treści
Wieloletni spór o pozwolenie na budowę
Operator planowanej stacji paliw od ponad pięciu lat stara się o zgodę na uruchomienie obiektu przy ulicy Spijker 51 w Essen. Wnioski o pozwolenie złożono kolejno w 2020 i 2022 r. W obu przypadkach władze gminy Essen odmówiły wydania zgody. Deputacja prowincji Antwerpia uchyliła jednak te decyzje w trybie odwoławczym i przyznała pozwolenia odpowiednio w 2022 i 2023 r. Samorząd Essen zaskarżył obie decyzje do Rady ds. Sporów Dotyczących Pozwoleń.
Sąd administracyjny zajmował się sprawą już wcześniej. Po unieważnieniu pierwszego pozwolenia z 2022 r. Rada 23 stycznia 2025 r. unieważniła także pozwolenie wydane w 2023 r. oraz tzw. pozwolenie naprawcze z 2024 r. Powodem była niewystarczająca analiza skutków zwiększonego ruchu drogowego i potencjalnych zagrożeń dla bezpieczeństwa wynikających z intensywnej turystyki paliwowej w tym rejonie.
Deputacja ponownie wydała pozwolenia – i ponownie je zablokowano
Po wcześniejszych orzeczeniach sądu deputacja prowincji została zobowiązana do ponownego rozpatrzenia obu wniosków inwestora. W efekcie po raz kolejny wydała pozwolenia środowiskowe na budowę stacji. Gmina Essen natychmiast zaskarżyła te decyzje, składając wniosek zarówno o ich zawieszenie, jak i ostateczne unieważnienie. Rada ds. Sporów Dotyczących Pozwoleń przychyliła się teraz do wniosku o zawieszenie.
Argument o “marginalnej” różnicy cen odrzucony
Sąd uznał, że władze prowincji nadal nie przeprowadziły wystarczająco szczegółowej analizy wpływu turystyki paliwowej na natężenie ruchu w okolicy planowanej inwestycji. Rzeczniczka Rady Elise-Marie Valcke wyjaśniła, że argument prowincji, według którego różnica cenowa wynosząca około 13 euro przy przeciętnym tankowaniu jest zbyt mała, aby zachęcić kierowców do przyjazdu z Holandii, nie przekonał sędziów.
Władze prowincji określały tę różnicę cen jako “marginalną” i uznawały potencjalne utrudnienia drogowe za akceptowalne, opierając się na kilku wyrywkowych obserwacjach ruchu. Rada zwróciła jednak uwagę, że deputacja nie wyjaśniła, dlaczego taka różnica cen nie miałaby prowadzić do zwiększonego napływu kierowców z Holandii, ani dlaczego w przyszłości nie mogłyby pojawić się jeszcze większe różnice cen paliw między Belgią a Holandią. Sąd zakwestionował również, czy prowincja w wystarczającym stopniu zbadała zgodność inwestycji z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego.
Dalsze losy inwestycji pozostają niepewne
Decyzja o zawieszeniu pozwoleń oznacza, że inwestor nie może obecnie rozpocząć budowy planowanej stacji paliw. W kolejnym etapie Rada rozpatrzy wniosek gminy Essen o całkowite unieważnienie wydanych decyzji i wyda rozstrzygnięcie w sprawie meritum. To właśnie to orzeczenie zdecyduje o ostatecznych losach inwestycji.
Turystyka paliwowa jest w Essen zjawiskiem dobrze znanym. Jeszcze w ubiegłym miesiącu przy jednej ze stacji paliw przy ulicy Spijker konieczne było wyznaczenie osoby kierującej ruchem, aby opanować chaos komunikacyjny wywołany przez kierowców z Holandii przyjeżdżających tankować paliwo po niższych cenach.