Ruch lotniczy na lotnisku w Berlinie był wstrzymany w środę wieczorem z powodu drona
W środę wieczorem na lotnisku w Berlinie tymczasowo wstrzymano wszystkie starty i lądowania po tym, jak w pobliżu infrastruktury portu zauważono niezidentyfikowany obiekt latający. Operacje lotnicze...
W środę wieczorem na lotnisku w Berlinie tymczasowo wstrzymano wszystkie starty i lądowania po tym, jak w pobliżu infrastruktury portu zauważono niezidentyfikowany obiekt latający. Operacje lotnicze zostały zawieszone na około trzydzieści minut ze względów bezpieczeństwa. Zdarzenie wpisuje się w serię podobnych sytuacji, do których w ostatnich miesiącach dochodziło zarówno w Niemczech, jak i w innych krajach europejskich.
Spis treści
Obiekt zauważony w pobliżu hangaru wojskowego
Jak poinformował rzecznik lotniska, decyzję o wstrzymaniu ruchu podjęto po zgłoszeniu obecności niezidentyfikowanego obiektu latającego w pobliżu hangaru helikopterów wykorzystywanego przez niemieckie siły zbrojne. Na miejsce wezwano policję, która rozpoczęła działania w celu zlokalizowania obiektu, jednak nie udało się go ponownie namierzyć. Krótko po godzinie 19:10 ograniczenia zostały zniesione, a ruch lotniczy wrócił do normy.
Seria podobnych zdarzeń w Europie
Zdarzenie na berlińskim lotnisku nie było odosobnione. W ostatnim czasie w Niemczech oraz w innych państwach europejskich wielokrotnie pojawiały się zgłoszenia dotyczące dronów obserwowanych nad obiektami o znaczeniu strategicznym – lotniskami, bazami wojskowymi czy elektrowniami. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oskarżał Rosję o odpowiedzialność za wiele z tych obserwacji, wskazując na systematyczny charakter takich działań nad wrażliwą infrastrukturą w Europie.
Monachium sparaliżowane przez drony w październiku
Problem dronów nad lotniskami już wcześniej powodował poważne zakłócenia w ruchu lotniczym. W październiku wykrycie dronów w przestrzeni powietrznej nad Monachium doprowadziło do dwukrotnego zamknięcia tamtejszego portu lotniczego. W rezultacie tysiące pasażerów zostało uziemionych, a wiele lotów odwołano lub przekierowano na inne lotniska. Zdarzenia te pokazały, jak poważne skutki operacyjne może wywołać nawet pojedyncze zgłoszenie obecności drona w strefie lotniskowej.