Podejrzany o strzelaninę w restauracji w Zele pozostanie w areszcie co najmniej przez kolejny miesiąc
Mężczyzna zatrzymany w związku ze strzelaniną, do której doszło na początku ubiegłego tygodnia w restauracji w miejscowości Zele, nie wyjdzie na wolność w najbliższym czasie. Izba doradcza...
Mężczyzna zatrzymany w związku ze strzelaniną, do której doszło na początku ubiegłego tygodnia w restauracji w miejscowości Zele, nie wyjdzie na wolność w najbliższym czasie. Izba doradcza (raadkamer) zdecydowała o przedłużeniu jego tymczasowego aresztu o co najmniej miesiąc. Informację jako pierwszy podał dziennik Het Laatste Nieuws, a następnie potwierdziła ją prokuratura. Podejrzanemu postawiono zarzuty usiłowania zabójstwa oraz nielegalnego posiadania broni.
Strzały w restauracji Yage
Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w ubiegłym tygodniu, około godziny 20:30, w restauracji Yage w Zele. Według relacji właściciela lokalu między dwoma klientami przebywającymi w środku wywiązała się kłótnia.
Gdy restaurator próbował interweniować i rozdzielić zwaśnione strony, jeden z mężczyzn oddał w jego kierunku strzał z broni palnej. Właściciel restauracji został trafiony w szyję, jednak odniósł jedynie lekkie obrażenia. Sprawca opuścił lokal bezpośrednio po oddaniu strzału.
Zatrzymanie na podstawie nagrań z monitoringu
Kluczową rolę w ustaleniu tożsamości podejrzanego odegrały nagrania z kamer monitoringu zainstalowanych w restauracji, które zarejestrowały przebieg całego zdarzenia.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego policja kilka dni później zatrzymała 43-letniego mężczyznę podejrzanego o oddanie strzału. Sędzia śledczy zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu, a dzisiejsza decyzja izby doradczej oznacza, że pozostanie on w areszcie przynajmniej przez kolejne cztery tygodnie. Ciążą na nim zarzuty usiłowania zabójstwa oraz noszenia broni bez wymaganego zezwolenia.