Reklamy hazardu nadal widoczne mimo nowych przepisów
Zaostrzenie przepisów dotyczących reklamy hazardu, które zaczęły obowiązywać w Belgii w 2023 r., nie przyniosło dotąd wyraźnego spadku skali zjawiska. Tak wynika z szeroko zakrojonego badania...
Zaostrzenie przepisów dotyczących reklamy hazardu, które zaczęły obowiązywać w Belgii w 2023 r., nie przyniosło dotąd wyraźnego spadku skali zjawiska. Tak wynika z szeroko zakrojonego badania przeprowadzonego przez Uniwersytet w Gandawie (UGent), którego wyniki przedstawiono w poniedziałek. Mimo restrykcji zakazujących promowania hazardu w telewizji, radiu, mediach społecznościowych oraz w przestrzeni publicznej, osoby mieszkające w Belgii nie grają rzadziej niż przed wprowadzeniem nowych regulacji. Co więcej, hazard internetowy staje się coraz popularniejszy, szczególnie wśród młodszych grup wiekowych. Autorzy badania formułują jednoznaczny wniosek: konieczne jest wprowadzenie pełnego zakazu reklamy i sponsoringu hazardowego, bez żadnych wyjątków.
Spis treści
- Co trzeci dorosły mieszkaniec Belgii gra przynajmniej raz w roku
- Bezpośredni związek między reklamą a grą na pieniądze
- Hazard jako poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego
- Przepisy obchodzone, a Loteria Narodowa wciąż może się reklamować
- Potrzeba zmiany języka i współpracy międzynarodowej
- Metodologia badania
Co trzeci dorosły mieszkaniec Belgii gra przynajmniej raz w roku
Dane z ankiety zdrowotnej przeprowadzonej przez Sciensano w latach 2023-2024 wśród blisko 5 000 respondentów pokazują, że niemal jedna trzecia mieszkańców Belgii powyżej 15. roku życia uczestniczy w grach hazardowych przynajmniej raz w roku. Regularnie, czyli co najmniej raz w tygodniu, gra 8 procent populacji. Około 3 procent mieszkańców Belgii znajduje się w grupie ryzyka poniesienia osobistych strat wynikających z zachowań hazardowych. Wyniki pozostają bardzo zbliżone do danych z poprzedniej ankiety z 2018 r., co oznacza, że pomimo zaostrzenia regulacji skala zjawiska w praktyce nie zmalała.
Jak podkreśla Elise Braeckman ze Sciensano, wciąż największą popularnością cieszą się tradycyjne formy hazardu – przede wszystkim zdrapki. Jednocześnie znacząco wzrósł udział hazardu cyfrowego, który w ostatnich latach niemal się podwoił. Największe zainteresowanie tą formą rozrywki obserwuje się wśród osób w wieku 25-34 lata. W najnowszej edycji ankiety zdrowotnej po raz pierwszy uwzględniono również pytania dotyczące kontaktu z reklamami hazardu.
Bezpośredni związek między reklamą a grą na pieniądze
Zespół badawczy UGent kierowany przez Steffi De Jans przez trzy lata analizował wpływ reklamy i sponsoringu hazardowego na zachowania graczy oraz na sposób, w jaki osoby mieszkające w Belgii postrzegają obstawianie pieniędzy. Najważniejsze badanie przeprowadzono podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej w Niemczech, a udział w nim wzięło 1 600 respondentów.
Rezultaty okazały się jednoznaczne. Osoby częściej mające kontakt z reklamami hazardu lub z jego sponsoringiem sportowym zdecydowanie częściej obstawiały wyniki meczów. Naukowcy wskazują więc na wyraźny związek przyczynowo-skutkowy między ekspozycją na promocję hazardu a podejmowaniem aktywności związanej z grą na pieniądze.
Połowa mieszkańców Belgii nadal zauważa reklamy hazardowe mimo obowiązujących ograniczeń. W przypadku sponsoringu sportowego odsetek ten jest jeszcze wyższy. Jak zaznacza Liselot Hudders z UGent, kontakt z takimi treściami zwiększa skłonność do grania. Istotną rolę odgrywa tu mechanizm normalizacji – widoczność marek hazardowych sprawia, że obstawianie pieniędzy zaczyna być postrzegane jako zwyczajna i społecznie akceptowana forma rozrywki.
Hazard jako poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego
Badacze z UGent traktują hazard jako poważny problem zdrowia publicznego. Skutki uzależnienia od gier hazardowych wykraczają daleko poza same straty finansowe czy zadłużenie. Osoby dotknięte tym zaburzeniem często zmagają się także z problemami psychicznymi oraz fizycznymi.
Steffi De Jans zwraca uwagę na jeszcze jeden, często pomijany aspekt. Na jedną osobę cierpiącą na zaburzenia hazardowe przypada średnio sześć osób z jej najbliższego otoczenia, które również ponoszą konsekwencje tej sytuacji – zarówno emocjonalne, jak i finansowe.
Femke Wijgaerts z VAD (Vlaams expertisecentrum voor Alcohol en Drugs – flamandzkiego centrum eksperckiego ds. alkoholu i narkotyków) zaznacza, że nie każda osoba mająca kontakt z reklamą hazardu natychmiast rozwinie problematyczne zachowania. Jednak proces normalizacji znacząco zwiększa ryzyko, że osoby szczególnie podatne na uzależnienia mogą rozwinąć poważne zaburzenia.
Przepisy obchodzone, a Loteria Narodowa wciąż może się reklamować
Obowiązujące od 2023 r. regulacje zakazują reklamy hazardu w telewizji, radiu, mediach społecznościowych oraz w przestrzeni publicznej. W praktyce przepisy bywają jednak omijane na różne sposoby. W wielu supermarketach produkty hazardowe – takie jak zdrapki czy kupony loteryjne – wciąż są bardzo widocznie eksponowane i łatwo dostępne dla klientów.
Kontrowersje budzi również sponsoring sportowy. Choć zasadniczo jest on zakazany, kluby sportowe korzystają z okresu przejściowego obowiązującego do 2028 r. Steffi De Jans wskazuje na jeden z mechanizmów obchodzenia przepisów: operatorzy hazardowi tworzą portale informacyjne o nazwach identycznych lub bardzo podobnych do nazw swoich serwisów hazardowych. Następnie właśnie te nazwy pojawiają się na koszulkach drużyn sportowych. Formalnie promowana jest więc witryna informacyjna, a nie działalność hazardowa.
Szczególne kontrowersje wywołuje uprzywilejowana pozycja Nationale Loterij/Loterie Nationale, czyli Loterii Narodowej. W jej przypadku obowiązują łagodniejsze przepisy, które pozwalają na prowadzenie kampanii reklamowych dotyczących zdrapek i produktów loteryjnych, także w telewizji i radiu. W ubiegłym roku Loteria Narodowa osiągnęła rekordowe obroty, co wzbudziło poważne zastrzeżenia ekspertów zajmujących się problematyką uzależnień.
Ponad połowa respondentów badania deklaruje, że widzi reklamy hazardowe przynajmniej raz w tygodniu – czyli niemal tak samo często jak przed wprowadzeniem nowych przepisów.
Potrzeba zmiany języka i współpracy międzynarodowej
Badacze zwracają również uwagę na rolę mediów w procesie normalizacji hazardu. Liselot Hudders wskazuje, że przekazy medialne często posługują się określeniami takimi jak “gra”, “szansa” czy “zwycięzca”, a relacje skupiają się głównie na wysokości wygranych i spektakularnych zmianach w życiu szczęśliwców.
W rzeczywistości zdecydowanie więcej osób traci duże sumy pieniędzy niż wygrywa, jednak ten aspekt hazardu pozostaje w przekazie publicznym znacznie mniej widoczny.
Femke Wijgaerts zwraca uwagę na kolejny problem natury psychologicznej. Pozytywne skojarzenia z hazardem pogłębiają stygmatyzację osób zmagających się z uzależnieniem i wzmacniają poczucie wstydu. Jeśli granie przedstawiane jest jako niewinna zabawa, osobom dotkniętym problemem znacznie trudniej jest szukać pomocy.
Eksperci podkreślają również konieczność podejścia międzynarodowego. Zagraniczni influencerzy nadal współpracują z firmami hazardowymi i docierają ze swoimi treściami do mieszkańców Belgii. Oznacza to, że skuteczne ograniczenie reklamy hazardu wymaga współpracy ponad granicami państw.
Dodatkowym problemem pozostaje niemal nieograniczona dostępność hazardu w internecie. Jak podsumowuje Wijgaerts, możliwość grania w dowolnym miejscu i o każdej porze stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Metodologia badania
Wyniki przedstawione przez naukowców z UGent pochodzą z projektu badawczego GAMSPON. W analizie wykorzystano dane z ankiety zdrowotnej Sciensano obejmującej blisko 5 000 mieszkańców Belgii w latach 2023-2024.
Zespół badawczy przeprowadził także własne badania, w tym ankietę wśród 1 600 uczestników podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Dodatkowo zrealizowano kilka eksperymentów badawczych z udziałem niemal 1 000 osób oraz przeprowadzono pogłębione wywiady z przedstawicielami różnych grup społecznych.
Wyniki analiz oraz rekomendacje dotyczące zmian w przepisach zostały zaprezentowane podczas specjalnej konferencji naukowej.