W Parlamencie Flandrii (Vlaams Parlement) wybuchła ostra debata dotycząca dużej liczby pustych mieszkań socjalnych. Poseł Michiel Awouters z partii Vlaams Belang skrytykował flamandzki rząd za sytuację, w której tysiące lokali pozostają niewykorzystane, podczas gdy aż 210 000 rodzin czeka na przydział mieszkania socjalnego. Według parlamentarzysty ponad 18 000 lokali pozostaje pustych przez wiele miesięcy, a czasem nawet przez lata. Awouters uznał taki stan rzeczy za trudny do wytłumaczenia osobom od dawna oczekującym na dostępne cenowo mieszkanie.
Co dziesiąte mieszkanie socjalne stoi puste
Skala zjawiska jest znacząca. Nieużywane lokale stanowią ponad jedną dziesiątą całego zasobu mieszkań socjalnych we Flandrii. Poseł Vlaams Belang wskazał, że za tę sytuację odpowiedzialność ponosi rząd regionalny. Obecnie średni czas oczekiwania na mieszkanie socjalne wynosi około pięciu lat, a przypadki oczekiwania przez dziesięć lat lub dłużej nie należą do rzadkości.
W tym czasie wiele rodzin zmuszonych jest wynajmować mieszkania na prywatnym rynku, gdzie ceny są często zbyt wysokie w stosunku do ich możliwości finansowych. Część osób trafia również do lokali o niskim standardzie technicznym lub sanitarnym.
Pustostany widoczne dla oczekujących
Awouters zwrócił uwagę na szczególnie frustrujący aspekt całej sytuacji. Rodziny znajdujące się na listach oczekujących widzą w swoich dzielnicach mieszkania socjalne, które pozostają puste przez długi czas. Zdaniem parlamentarzysty trudno jest wyjaśnić taki stan rzeczy osobom czekającym na własne lokum.
Poseł przypomniał również reportaż programu Pano z 2024 r., który ujawnił skalę pustostanów w sektorze mieszkań socjalnych. Według niego od tamtego czasu problem nie został rozwiązany, a sytuacja mogła się nawet pogorszyć.
Plan działania bez konkretnych wskaźników
Flamandzki rząd zaprezentował niedawno plan działań mający ograniczyć liczbę pustostanów. Zdaniem Awoutersa dokument ten ponownie nie zawiera jednak konkretnych i mierzalnych celów. Poseł zarzucił władzom regionalnym, że kolejny plan nie pozwala w praktyce ocenić, czy podejmowane działania przynoszą jakiekolwiek efekty.
Bez jasno określonych wskaźników trudno będzie bowiem sprawdzić skuteczność przyjętych rozwiązań. W ocenie parlamentarzysty rząd w ten sposób unika realnej odpowiedzialności za rozwiązanie problemu, mimo że dotyczy on setek tysięcy osób oczekujących na mieszkanie.
Wezwanie do zdecydowanych działań
Awouters zaapelował do władz Flandrii o podjęcie konkretnych kroków w celu ograniczenia liczby pustych mieszkań socjalnych. Zwrócił uwagę, że zakup lub wynajem mieszkania staje się dla coraz większej liczby mieszkańców Flandrii finansowo nieosiągalny.
Jednocześnie sektor mieszkań socjalnych zmaga się z poważnymi trudnościami. Według parlamentarzysty osoby oczekujące na przydział lokalu nie potrzebują kolejnych planów czy deklaracji, lecz realnych działań. Podkreślił konieczność skutecznego ograniczenia pustostanów, lepszego wykorzystania środków przeznaczonych na budownictwo socjalne oraz stworzenia rzeczywistej perspektywy mieszkaniowej dla setek tysięcy rodzin znajdujących się na listach oczekujących.