Premier Belgii Bart De Wever wystąpił w czwartek, 5 marca 2026 r., przed Izbą Reprezentantów (Chambre des représentants/Kamer van Volksvertegenwoordigers), ostrzegając, że utrzymanie kraju na stabilnej ścieżce budżetowej będzie wymagało dodatkowych wysiłków. Szef rządu przyznał, że doprowadzenie finansów publicznych do końca obecnej kadencji do „w miarę uspokajającej” trajektorii budżetowej będzie zadaniem bardzo trudnym. Jednocześnie wezwał partnerów koalicyjnych do wykazania się odpowiedzialnością w nadchodzących decyzjach.
Bank Narodowy alarmuje w sprawie konkurencyjności
Kontekstem czwartkowego wystąpienia premiera był raport roczny Banku Narodowego Belgii (Banque Nationale de Belgique/Nationale Bank van België) za 2025 r. Podczas jego prezentacji gubernator banku Pierre Wunsch zwrócił uwagę na pogarszającą się konkurencyjność belgijskiej gospodarki.
Temat szybko stał się przedmiotem dyskusji parlamentarnej. Kilku posłów – w tym Kjell Vander Elst z partii Anders, Axel Ronse z N-VA oraz Wouter Vermeersch z Vlaams Belang – zwróciło się do premiera z pytaniami dotyczącymi działań rządu mających utrzymać gospodarkę i finanse publiczne na stabilnym kursie.
Reformy przyspieszyły, ale wyzwania pozostają
W odpowiedzi Bart De Wever podkreślił, że Belgia realizuje reformy społeczno-gospodarcze w tempie, które określił jako niemal bezprecedensowe w obecnym stuleciu. Jednocześnie zaznaczył, że nawet tak intensywne działania nie wystarczą, aby w pełni zrównoważyć budżet państwa.
Premier przypomniał, że już wcześniej sygnalizował potrzebę dodatkowego wysiłku budżetowego w wysokości od 3 do 4 miliardów euro. Podczas czwartkowego wystąpienia nie podał jednak dokładnej kwoty, zapowiadając, że szczegóły zostaną przedstawione w nadchodzących tygodniach. Ostateczne wyliczenia będą zależeć przede wszystkim od raportu Komitetu Monitorującego (Comité de monitoring), który tradycyjnie stanowi punkt wyjścia dla wiosennej kontroli budżetowej.
Trudne negocjacje budżetowe przed rządem
Zbliżające się rozmowy budżetowe zapowiadają się wyjątkowo wymagająco. Podczas jesiennych negocjacji premier De Wever był już bliski złożenia dymisji na ręce króla, co pokazuje skalę napięć towarzyszących rozmowom w koalicji.
Tym razem dodatkową komplikacją będzie konieczność znalezienia rozwiązania po nieudanej reformie podatku VAT. Premier zakończył swoje wystąpienie w parlamencie podkreśleniem, że zadanie stojące przed rządem jest skomplikowane, a sytuacja gospodarcza wymagająca. Ponownie wezwał partnerów koalicyjnych do odpowiedzialnego podejścia, zaznaczając: „Nie ma innego wyjścia”.