Walońska Agencja Promocji Rolnictwa Jakościowego (Apaq-W) przeprowadziła szerokie badanie dotyczące podejścia frankofońskich mieszkańców Belgii do żywności. Ankieta, w której uczestniczyło 1 500 osób, pokazuje wyraźny rozdźwięk między aspiracjami konsumentów a ich możliwościami finansowymi. Aż 63 procent badanych deklaruje chęć przejścia na bardziej zrównoważony model odżywiania, a 79 procent chce jeść zdrowiej. Jednocześnie jednak 70 procent respondentów obawia się, że nie będzie ich stać na tego typu produkty. Wyniki sondażu zaprezentowano podczas konferencji branżowej w Beez, w której uczestniczyli przedstawiciele walońskiego sektora rolno-spożywczego.
Silne oczekiwania, ograniczone możliwości
Analiza Apaq-W pokazuje wyraźną rozbieżność między oczekiwaniami konsumentów wobec systemu żywnościowego a realiami codziennych zakupów. Z jednej strony osoby mieszkające w Walonii i w Brukseli oczekują systemu rolno-spożywczego, który będzie odpowiedzialny i aktywnie zaangażowany w działania na rzecz środowiska. Z drugiej strony ich decyzje zakupowe w dużym stopniu zależą od ograniczeń budżetowych. W efekcie dla wielu gospodarstw domowych zdrowa i bardziej zrównoważona żywność pozostaje trudniej dostępna.
Cztery typy postaw konsumenckich
Na podstawie wyników badania eksperci wyróżnili cztery główne profile aspiracji żywieniowych wśród frankofońskich konsumentów. Największą grupę tworzą tak zwani „świadomi ekologicznie realiści” – osoby dążące do wyboru produktów wysokiej jakości i przyjaznych dla środowiska. Taką postawę deklaruje 63 procent respondentów, a dla 42 procent jest to absolutny priorytet. Drugi profil to „otwarci na świat miłośnicy wspólnych posiłków”. Dla nich jedzenie jest przede wszystkim okazją do spotkań i poznawania nowych smaków – taką postawę deklaruje siedem na dziesięć osób z Walonii i z Brukseli, choć jako najważniejszą wskazuje ją 17 procent badanych. Kolejna grupa to „strażnicy zdrowia”. Około ośmiu na dziesięciu respondentów podkreśla znaczenie bezpieczeństwa żywności oraz lokalnego pochodzenia produktów, jednak dla 14 procent jest to główny priorytet. Ostatnią kategorię stanowią „techno-optymistyczni innowatorzy” (53 procent badanych), którzy wierzą, że nauka i nowe technologie pozwolą stworzyć dietę wspierającą zdrowie i indywidualną wydajność – dla 17 procent jest to najważniejsze podejście.
Dwie największe obawy konsumentów
Badanie Apaq-W pozwoliło również wskazać dwa główne źródła niepokoju wśród mieszkańców Belgii. Najczęściej wymienianą obawą jest możliwość, że żywność wysokiej jakości stanie się zbyt droga – wskazuje na to aż 70 procent respondentów. Drugim ważnym problemem jest tempo współczesnego życia. Presja czasu sprawia, że wiele osób sięga po szybkie i wygodne rozwiązania żywieniowe, co sprzyja częstszemu spożywaniu produktów wysoko przetworzonych.
Bierność jako najgorszy scenariusz
Aby uzupełnić wyniki badania, Apaq-W poprosiła dwunastu ekspertów z różnych dziedzin – rolnictwa, ochrony środowiska, badań naukowych oraz konsumpcji – o przygotowanie prognozy dla walońskiego rolnictwa i systemu żywnościowego do 2035 r. Według specjalistów najgorszym możliwym scenariuszem byłby brak działań. Taka bierność mogłaby doprowadzić do pogłębiania się podziału żywieniowego między osobami, które mogą pozwolić sobie na zdrowe jedzenie, a tymi, które są zmuszone wybierać najtańsze produkty przemysłowe, często silnie przetworzone.
Philippe Mattart, dyrektor generalny Apaq-W, ostrzegł, że brak zdecydowanych działań w kierunku bardziej zrównoważonego modelu może doprowadzić do „pęknięcia żywieniowego” w społeczeństwie. Już dziś rosnące znaczenie ceny przy wyborze żywności jest sygnałem ostrzegawczym. W dalszej perspektywie mogłoby to doprowadzić do scenariusza określanego jako „eksplozja konsumpcjonizmu”, w którym dominowałyby najtańsze produkty o niskiej jakości.
Apel o zdecydowane działania strukturalne
W obliczu tych zagrożeń Apaq-W apeluje o wprowadzenie „silnych i szybkich środków strukturalnych”, które pozwoliłyby skierować system rolno-spożywczy na bardziej zrównoważoną ścieżkę. Agencja podkreśla również konieczność stworzenia mechanizmów wsparcia finansowego dla konsumentów, aby zdrowe wybory żywieniowe nie były dostępne wyłącznie dla zamożniejszych grup społecznych.
Apaq-W zwraca także uwagę na nierówne warunki konkurencji, w których funkcjonuje sektor rolny. Zdaniem agencji rolnictwo nie działa w sprawiedliwym modelu ekonomicznym, lecz w globalnym środowisku silnej konkurencji, gdzie zasada równych szans często nie obowiązuje. Ekonomista Bruno Colmant, który uczestniczył w konferencji w Beez, wskazał natomiast na zjawisko „konsumpcyjnego indywidualizmu” oraz model gospodarki rynkowej, który – jego zdaniem – trudno pogodzić z ograniczeniami środowiskowymi. Podkreślił jednak, że zmiana systemu jest możliwa poprzez stopniową ewolucję indywidualnych zachowań konsumenckich, które w dłuższej perspektywie mogą przynieść efekt skali – choć będzie to proces wymagający czasu i cierpliwości.