Aż 14 z 15 flamandzkich regionów transportowych wydało negatywne opinie wobec planów oszczędnościowych dotyczących flamandzkiego przewoźnika publicznego De Lijn. Mimo tak szerokiego sprzeciwu flamandzka minister mobilności Annick De Ridder (N-VA) nie zamierza wycofywać się z planowanych zmian. Szefowa resortu podtrzymuje stanowisko, zgodnie z którym De Lijn musi w tym roku znaleźć 35,5 mln euro oszczędności. Jednocześnie deklaruje gotowość do wysłuchania alternatywnych propozycji ze strony regionów transportowych, zastrzegając jednak, że sam cel budżetowy pozostaje niezmienny.
Powrót burzliwej debaty w parlamencie Flandrii
Kwestia planowanych cięć w De Lijn ponownie stała się tematem dyskusji w parlamencie Flandrii. Już w ubiegłym tygodniu wywołała ona gorącą debatę podczas posiedzenia poświęconego bieżącej sytuacji politycznej. W środę minister De Ridder ponownie odpowiadała na pytania posłów dotyczące przyszłości flamandzkiego transportu publicznego. W międzyczasie ujawniono skalę sprzeciwu wobec planów oszczędnościowych – aż 14 z 15 regionów transportowych opowiedziało się przeciwko proponowanym zmianom. Minister nie zmieniła jednak swojego stanowiska. „To będzie jedynie podsumowanie wniosków z ubiegłego tygodnia. Nasza pozycja w tej sprawie pozostaje taka sama” – powiedziała w parlamencie.
Cel budżetowy ważniejszy niż protesty
Szefowa flamandzkiego resortu mobilności podkreśla, że założenia budżetowe muszą zostać zrealizowane, aby rząd Flandrii mógł w przyszłym roku osiągnąć równowagę finansów publicznych. „De Lijn także musi wziąć na siebie swoją część – w tym przypadku oznacza to znalezienie 35,5 mln euro oszczędności” – argumentowała minister. De Ridder przypomniała również, że decyzja o cięciach została podjęta przez cały rząd Flandrii. Oznacza to, że partnerzy koalicyjni z CD&V i Vooruit formalnie poparli te ustalenia, co utrudnia im otwarte sprzeciwianie się planowi bez podważania wcześniejszych decyzji rządu.
Minister rozumie sprzeciw, ale nie zmienia stanowiska
Annick De Ridder przyznała, że rozumie negatywne stanowisko regionów transportowych. „Kiedy prosi się radę regionu transportowego o funkcjonowanie przy mniejszych środkach, nie spodziewam się oklasków” – stwierdziła. Zapewniła jednocześnie, że jest gotowa rozważyć propozycje alternatywnych rozwiązań, które regiony transportowe mogłyby przygotować wspólnie z De Lijn. Jednocześnie ponownie podkreśliła, że całkowita kwota oszczędności musi zostać osiągnięta, niezależnie od sposobu wprowadzenia zmian.
Koalicjanci apelują o zmianę decyzji
Przedstawiciele partii koalicyjnych CD&V i Vooruit próbowali przekonać minister do ponownego przeanalizowania planów. Posłanka An Christiaens z CD&V określiła stanowisko regionów transportowych jako „poważny sygnał”, którego rząd nie powinien lekceważyć. Z kolei Els Robeyns z Vooruit wezwała De Ridder do ponownego przeanalizowania sprawy wspólnie z ministrem odpowiedzialnym za budżet. Apel ten nie zmienił jednak stanowiska minister. „Powtarzam, że ta operacja musi zostać przeprowadzona” – podsumowała.