Pierwszy radny gminy Molenbeek Dirk De Block z partii PTB oświadczył w środę 4 marca 2026 r., że gmina jest „finansowo duszona” przez decyzje podejmowane na szczeblu federalnym, które przerzucają na samorządy coraz większe koszty. Według De Blocka niemal jedna trzecia budżetu gminy, wynoszącego około 250 milionów euro, pochłaniana jest przez wydatki wynikające z decyzji władz federalnych. Wśród najważniejszych obciążeń wskazał finansowanie policji lokalnej, koszty pomocy społecznej realizowanej przez CPAS/OCMW (ośrodek pomocy społecznej) oraz wydatki związane z systemem emerytalnym.
Niedofinansowanie policji lokalnej na Molenbeek
Radny z ramienia PTB skrytykował szczególnie tak zwaną normę KUL, czyli mechanizm federalnego finansowania policji lokalnej. Z jego wyliczeń wynika, że środki przekazywane przez państwo w przeliczeniu na jednego funkcjonariusza są w Brukseli o około 30 procent niższe niż w innych częściach kraju. W przypadku Molenbeek oznacza to brak około 3,8 miliona euro rocznie – kwoty, którą gmina musi pokryć z własnego budżetu, aby utrzymać odpowiedni poziom bezpieczeństwa dla mieszkańców.
Koszty pomocy społecznej obciążają najuboższe gminy
Jeszcze poważniejszym problemem jest – zdaniem De Blocka – system finansowania zasiłku integracyjnego (revenu d’intégration sociale – RIS). Obowiązujące przepisy nakładają na gminy obowiązek pokrywania 30 procent kosztów tego świadczenia. Mechanizm ten szczególnie dotyka gminy o wysokim poziomie ubóstwa, takie jak Molenbeek.
Radny zwrócił się do minister spraw społecznych Nathalie Van Bossuyt (N-VA) z apelem, aby rząd federalny przejął pełne finansowanie zasiłków integracyjnych. Według jego wyliczeń takie rozwiązanie przyniosłoby gminie około 19 milionów euro dodatkowych środków rocznie. Pieniądze te – jak argumentuje De Block – mogłyby zostać przeznaczone na rozwój usług publicznych oraz tworzenie nowych miejsc pracy w gminie.
Reformy federalne i stagnacja dotacji pogłębiają deficyt
Zdaniem pierwszego radnego sytuacja finansowa Molenbeek może się jeszcze pogorszyć w najbliższych latach. Planowane reformy federalne dotyczące zaostrzenia zasad wykluczania z systemu zasiłków dla bezrobotnych mogą – według jego szacunków – wygenerować dla gminy dodatkowe koszty sięgające 9 milionów euro do 2028 r. Osoby tracące prawo do zasiłku dla bezrobotnych często trafiają bowiem do systemu pomocy społecznej CPAS/OCMW, co bezpośrednio zwiększa wydatki samorządów.
De Block zwrócił także uwagę na problem stagnacji dotacji przekazywanych przez Region Brukseli. Od 2020 r. ich wysokość nie nadąża za rosnącymi kosztami życia oraz funkcjonowania administracji. Według jego szacunków ta rosnąca różnica kosztuje gminę około 10 milionów euro rocznie. W połączeniu z dodatkowymi obciążeniami wynikającymi z decyzji federalnych stawia to Molenbeek w coraz trudniejszej sytuacji finansowej.