Więzienie w Andenne mierzy się z rosnącymi problemami bezpieczeństwa. W niedzielę 1 marca 2026 r. nad terenem zakładu pojawiły się drony, które zrzuciły paczki na dziedziniec. Personel przyznaje, że w obliczu tego typu działań czuje się bezradny. Dodatkowo pod koniec lutego trzech funkcjonariuszy Służby Więziennej zostało zaatakowanych przez osadzonych i od tego czasu przebywa na zwolnieniu lekarskim. Pracownicy domagają się konkretnych środków, które pozwoliłyby skuteczniej przeciwdziałać zrzutom realizowanym z powietrza.
Niedzielny zrzut paczek na dziedzińcu
W niedzielę na terenie więzienia w Andenne doszło do zrzutu przesyłek przy użyciu dronów. Według nieoficjalnych informacji w ręce osadzonych mogło trafić około dziesięciu paczek. Administracja penitencjarna potwierdza jednak przejęcie dwóch. Rzeczniczka administracji więziennej Valérie Callebaut poinformowała, że wobec osadzonych, u których znaleziono paczki, sporządzono liczne raporty dyscyplinarne, a sprawa jest przedmiotem dochodzenia.
Jednocześnie rzeczniczka przyznała, że zakład w Andenne ma ograniczone możliwości reagowania na tego rodzaju działania z użyciem dronów, co potęguje napięcie zarówno wśród personelu, jak i osadzonych. O zdarzeniu poinformowano odpowiednie służby bezpieczeństwa oraz policję.
Trzy drony i próba odwrócenia uwagi
Paczki zostały zrzucone przez trzy bezzałogowce na dziedziniec spacerowy. Jeden z dronów przeleciał nad dziedzińcem C, najprawdopodobniej w celu odciągnięcia uwagi strażników, podczas gdy dwa pozostałe zrzuciły przesyłki na dziedziniec A. Pięciu osadzonych odmówiło powrotu do cel, wywołując zamieszanie. Według źródła zbliżonego do sprawy mogło chodzić o celową dywersję, która miała umożliwić rozdzielenie i ukrycie zawartości paczek wśród więźniów.
Administracja podała, że na czas opanowania sytuacji zawieszono zajęcia i aktywności w zakładzie. Informacje przekazywane przez personel wskazują jednak, że funkcjonowanie więzienia nie zostało przerwane. Funkcjonariusze podkreślają, że nie wiadomo, co dokładnie znalazło się w paczkach – mogą to być narkotyki, telefony komórkowe, a nawet broń. Podczas przeszukań cel odnaleziono kilka telefonów komórkowych, jednak – jak zaznaczają pracownicy – nie przeprowadzono szeroko zakrojonych rewizji z udziałem policji.
Napaść na trzech funkcjonariuszy
Do niedzielnego zdarzenia doszło w czasie, gdy sytuacja w zakładzie była już napięta. W poniedziałek 23 lutego 2026 r. trzech funkcjonariuszy zostało zaatakowanych przez osadzonych. Agresja miała miejsce około godziny 21:30 podczas wieczornego zamykania cel. Osadzeni najpierw kierowali pod adresem strażników obelgi, a następnie – po otwarciu drzwi jednej z cel – doszło do brutalnego ataku fizycznego i słownego. Wszyscy trzej funkcjonariusze pozostają na zwolnieniu lekarskim.
Kolejne poważne zdarzenia w belgijskich więzieniach
Sytuacja w Andenne wpisuje się w szerszy obraz trudności, z jakimi zmaga się belgijski system penitencjarny. W ostatnim czasie w różnych zakładach karnych w kraju dochodziło do poważnych zdarzeń. W więzieniu w Hoogstraten doszło do ucieczki osadzonego. W zakładzie karnym w Marche-en-Famenne wybuchł bunt z udziałem około 40 więźniów. Z kolei w nowym więzieniu w Haren w ciągu kilku dni zaatakowanych zostało czterech funkcjonariuszy.