W poniedziałek policja w Liège zatrzymała mężczyznę, który przewoził ponad 2 kilogramy kokainy. Do interwencji doszło podczas rutynowej kontroli drogowej, gdy funkcjonariusze zwrócili uwagę na nerwowe zachowanie kierowcy jadącego wynajętym samochodem. Jak ustalono, mężczyzna przebywał w Belgii nielegalnie i odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura wystąpiła o wydanie nakazu aresztowania.
Nerwowe zachowanie wzbudziło podejrzenia
Zdarzenie miało miejsce około godziny 10:00 na rue de Visé w Liège. Patrol policji zainteresował się kierowcą wynajętego pojazdu, którego zachowanie wydało się funkcjonariuszom podejrzane. Podjęto decyzję o przeprowadzeniu kontroli drogowej, która szybko doprowadziła do ujawnienia nielegalnych substancji.
Narkotyki, pieniądze i telefony komórkowe
W trakcie przeszukania samochodu policjanci znaleźli ponad 2 kilogramy kokainy, a także dwa telefony komórkowe i gotówkę. Zatrzymany nie posiadał prawa pobytu na terytorium Belgii. Do chwili interwencji nie był również notowany w policyjnych bazach danych.
Sprawa trafi do sądu
Mężczyzna odmówił odpowiedzi na pytania śledczych. O sprawie została poinformowana prokuratura w Liège. Dyżurny prokurator wszczął postępowanie i skierował do sądu wniosek o wydanie nakazu aresztowania wobec podejrzanego.