Budowa piątej szkoły europejskiej w Brukseli ma kosztować państwo belgijskie ponad 150 milionów euro. W odpowiedzi na te plany grupa prywatnych placówek edukacyjnych działających w stolicy przedstawiła własną propozycję, która – ich zdaniem – pozwoliłaby uniknąć tak wysokiego wydatku. Szkoły te przekonują, że dysponują wystarczającą liczbą miejsc, aby przyjąć dodatkowych uczniów i zmniejszyć presję na istniejące szkoły europejskie, bez konieczności finansowania nowej inwestycji ze środków publicznych.
Piąta szkoła europejska – projekt za 154 miliony euro
Zgodnie z aktualnymi planami Régie des bâtiments – federalna agencja odpowiedzialna za budowę i utrzymanie szkół europejskich – do 2030 r. w Brukseli ma powstać piąta szkoła europejska. Nowa placówka miałaby zapewnić miejsce dla 3 000 uczniów, ponieważ cztery funkcjonujące już szkoły w stolicy osiągnęły niemal maksymalną liczbę przyjęć.
O wyborze lokalizacji zdecydowano w maju 2022 r., gdy Rada Ministrów wskazała teren w dzielnicy Neder-Over-Hembeek, wcześniej wykorzystywany przez belgijskie siły zbrojne. Dwa lata później Belgia zatwierdziła uruchomienie zamówienia publicznego w formule DBFM (Design, Build, Finance, Maintain), obejmującej projektowanie, budowę, finansowanie oraz utrzymanie obiektu. Najnowsze wyliczenia Régie des bâtiments wskazują, że koszt inwestycji wyniesie 154 miliony euro, a szkoła ma rozpocząć działalność w 2030 r.
Petycja szkół prywatnych
W reakcji na te założenia kilka brukselskich szkół prywatnych zaproponowało inne rozwiązanie. Inicjatorami petycji są placówki: BJAB, Courtyard, Ace of Brussels, ISF, Montgomery International School, BEPS oraz Bogaerts International School. Ich celem jest przekonanie władz, że już istniejąca sieć prywatnych szkół międzynarodowych może w krótkim czasie przejąć część uczniów i złagodzić problem przepełnienia szkół europejskich.
Jak wyjaśnił David Ian Bogaerts, dyrektor Bogaerts International School, obecne szkoły europejskie w Brukseli są przepełnione i faktycznie potrzebują dodatkowych miejsc. Zwrócił jednak uwagę, że to państwo belgijskie – mierzące się z napiętą sytuacją budżetową – musiałoby pokryć koszt budowy nowej placówki. W ocenie szkół prywatnych mogą one przejąć część tego obciążenia, oferując wolne miejsca uczniom, którzy w innym przypadku trafiliby do planowanej piątej szkoły europejskiej. Takie rozwiązanie miałoby pozwolić zaoszczędzić ponad 150 milionów euro z budżetu publicznego.