Poniedziałkowe notowania na europejskich rynkach energii przyniosły gwałtowny wzrost cen gazu ziemnego. Impulsem była decyzja katarskiego państwowego koncernu QatarEnergy o wstrzymaniu produkcji skroplonego gazu ziemnego (LNG) po irańskich atakach z użyciem dronów na kluczowe instalacje przetwórcze w Katarze. Informacja ta błyskawicznie odbiła się na rynku kontraktów terminowych, powodując największy jednodniowy skok cen od wielu miesięcy.
Rekordowe wzrosty na giełdach gazu
Kontrakt terminowy na holenderskim hubie TTF, który stanowi główny punkt odniesienia dla europejskiego rynku gazu, około godziny 13:55 czasu belgijskiego kosztował 47,320 euro za megawatogodzinę. Oznacza to wzrost o ponad 48 procent względem zamknięcia poprzedniej sesji. Wcześniej w ciągu dnia notowania sięgnęły 47,700 euro za megawatogodzinę – był to najwyższy poziom od lutego 2025 r., co przekładało się na skok o 52,38 procent. Mimo tak silnej reakcji rynku obecne ceny pozostają znacznie niższe niż rekordowe poziomy z 2022 r., gdy w początkowym okresie wojny w Ukrainie gaz przekroczył barierę 300 euro za megawatogodzinę.
Ataki na katarską infrastrukturę gazową
QatarEnergy poinformowała w poniedziałek o całkowitym zawieszeniu produkcji LNG oraz produktów pochodnych po atakach militarnych na instalacje firmy w dwóch strategicznych strefach przemysłowych – Ras Laffan i Mesaieed. Jak podano w komunikacie, irańskie uderzenia objęły główne zakłady przetwarzania gazu w obu lokalizacjach, co zmusiło operatora do natychmiastowego zatrzymania procesów produkcyjnych.
Złoto w górę – inwestorzy szukają bezpiecznych przystani
Napięta sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie wpłynęła także na rynek metali szlachetnych. W poniedziałek cena złota, postrzeganego jako bezpieczna przystań w okresach niepewności, wzrosła o około 2 procent. W dalszej części dnia część tych wzrostów została jednak skorygowana.