W Hasselt doszło do nietypowej sytuacji z udziałem 59-letniego rowerzysty. Podczas próby uniknięcia kontroli policyjnej mężczyzna wjechał rowerem prosto do rzeki Demer. Został wyciągnięty z wody, a następnie zatrzymany przez funkcjonariuszy. O zdarzeniu poinformował dziennik Het Belang van Limburg, a informacje potwierdziła prokuratura prowincji Limburgia.
Dziwne zachowanie zwróciło uwagę funkcjonariuszy
Do zdarzenia doszło przed południem w Hasselt, na skrzyżowaniu ulic Kempische Steenweg i Herkenrodesingel. Jak przekazała rzeczniczka prokuratury w Limburgii Marijke Teunis, patrol ze strefy policyjnej Limburg Regio Hoofdstad zainteresował się rowerzystą, ponieważ jego zachowanie wzbudziło podejrzenia. Policjanci postanowili zatrzymać go do kontroli.
Ucieczka zakończona w rzece
Mężczyzna nie podporządkował się jednak poleceniu i ruszył do ucieczki na rowerze. W trakcie pościgu 59-latek stracił panowanie nad jednośladem i wpadł razem z rowerem do przepływającej w tym miejscu rzeki Demer. Funkcjonariusze wyciągnęli go z wody i dokonali zatrzymania. Rowerzystę przewieziono następnie na przesłuchanie.
Mężczyzna zwolniony po przesłuchaniu
Jak poinformowała Marijke Teunis, po złożeniu wyjaśnień mężczyzna został ostatecznie zwolniony. Prokuratura nie podała, co skłoniło go do ucieczki przed policją. Nie wiadomo też, czy odpowie za niezatrzymanie się do kontroli lub inne wykroczenia. Okoliczności zdarzenia są nadal wyjaśniane.