Niemiecka policja celna poinformowała w czwartek o przeszukaniach przeprowadzonych w trzech przedsiębiorstwach w Hamburgu, na północy kraju. Działania są elementem śledztwa w sprawie podejrzenia naruszenia embarga nałożonego na Rosję. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że szef jednej z firm mógł ponad 900 razy złamać obowiązujące sankcje, sprowadzając towary o łącznej wartości przekraczającej 4 miliony euro. Jak dotąd nie ujawniono, jakiego rodzaju produkty były przedmiotem importu.
Zajęcie dokumentów i zabezpieczenie majątku
Z komunikatu urzędu celnego w Essen, na zachodzie Niemiec, wynika, że podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość dokumentów handlowych oraz nośników danych. Skonfiskowano również dwa luksusowe sedany o wysokiej wartości. Dodatkowo na majątku jednej ze spółek objętych postępowaniem zamrożono aktywa w wysokości 3,5 miliona euro.
Embargo w odpowiedzi na wojnę w Ukrainie
Sprawa ma związek z sankcjami gospodarczymi wprowadzonymi wobec Rosji po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Od tamtego czasu Unia Europejska przyjęła kolejne pakiety restrykcji, obejmujące zarówno zakazy eksportowe, jak i ograniczenia w imporcie wybranych towarów pochodzących z Rosji. Postępowanie prowadzone w Hamburgu pokazuje, że egzekwowanie tych przepisów wciąż stanowi poważne wyzwanie dla służb celnych państw członkowskich UE.