Służby z Francji, Włoch i Szwajcarii przeprowadziły skoordynowaną operację wymierzoną w międzynarodową grupę zajmującą się przemytem kokainy oraz praniem pieniędzy na rzecz włoskich organizacji mafijnych. Działania te były zwieńczeniem dwuletniego śledztwa. W ich efekcie zatrzymano siedem osób oraz zabezpieczono znaczny majątek, w tym luksusowe samochody i nieruchomości o łącznej wartości przekraczającej 5 mln euro. Jak poinformowała w czwartek prokuratura w Marsylii, podejrzani mieli utrzymywać kontakty z neapolitańską Camorrą oraz kalabryjską 'Ndranghetą.
Śledztwo rozpoczęte po sygnale ze Szwajcarii
Postępowanie wszczęto w styczniu 2023 r., po przekazaniu przez władze szwajcarskie informacji o obywatelu Włoch podejrzewanym o pranie pieniędzy na dużą skalę w interesie struktur mafijnych z południa Włoch. Z komunikatu prokuratora Marsylii Nicolasa Bessone’a wynika, że mężczyzna miał działać na rzecz Camorry i 'Ndranghety, uznawanych za jedne z najpotężniejszych organizacji przestępczych w tym kraju.
W trakcie dwuletniego dochodzenia współpracowały ze sobą liczne instytucje wymiaru sprawiedliwości i służby z kilku państw. Po stronie francuskiej sprawą zajmowała się Międzyregionalna Prokuratura Wyspecjalizowana (Jirs) w Marsylii wraz z sekcją dochodzeniową żandarmerii. We Włoszech zaangażowana była prokuratura antymafijna w Neapolu oraz karabinierzy, natomiast w Szwajcarii – prokuratura federalna i policja federalna. W działania włączono również belgijską policję federalną.
Narkotyki przewożone w specjalnych skrytkach
Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie siatki wykorzystywali zaawansowany system transportu narkotyków. Kokaina była ukrywana w luksusowych pojazdach wyposażonych w specjalnie przygotowane schowki. Równolegle ustalono, że główny podejrzany wraz z partnerką pochodzącą z Czarnogóry posiadał nieruchomości w departamencie Alpes-Maritimes na południu Francji. Dochodzenie wykazało także istnienie sieci powiązanych firm we Francji i za granicą, utrzymujących podejrzane relacje finansowe ze spółkami włoskimi.
Przejęcie transportu w porcie w Antwerpii
Przełom w sprawie nastąpił w listopadzie ubiegłego roku, gdy belgijska służba celna przechwyciła w porcie w Antwerpii transport kokainy pochodzącej z Ameryki Łacińskiej. Ustalenia te pozwoliły powiązać włoskich i czarnogórskich podejrzanych z siecią przedsiębiorstw i spółek-wydmuszek wykorzystywanych do prania pieniędzy. Mechanizm działania obejmował m.in. wystawianie fikcyjnych faktur oraz lokowanie środków w nieruchomościach.
Zatrzymania we Francji i we Włoszech
Operacja przeprowadzona w poniedziałek jednocześnie na terytorium Francji, Włoch i Szwajcarii zakończyła się zatrzymaniem siedmiu osób – czterech we Francji i trzech we Włoszech. Szwajcarska prokuratura federalna potwierdziła, że na obszarze Konfederacji nie dokonano żadnych aresztowań.
W ramach działań zabezpieczono liczne składniki majątku należące do podejrzanych. Oprócz luksusowych samochodów zajęto nieruchomości o łącznej wartości ponad 5 mln euro, kryptowaluty warte 60 000 euro oraz 26 000 euro w gotówce. Karabinierzy z Neapolu, pytani przez agencję AFP, potwierdzili prowadzenie śledztwa i realizację operacji, zaznaczając jednak, że nie mogą ujawniać dalszych szczegółów.