Urugwaj i Argentyna oficjalnie ratyfikowały umowę o wolnym handlu między Unią Europejską a państwami Mercosur. Decyzje obu krajów otwierają drogę do wystąpienia do Komisji Europejskiej o tymczasowe wprowadzenie porozumienia w życie, jeszcze przed zakończeniem wszystkich procedur ratyfikacyjnych po obu stronach. To ważny etap w historii umowy, której negocjacje trwały ponad 25 lat.
Ćwierć wieku rozmów handlowych
Komisja Europejska oraz państwa Mercosur – Argentyna, Brazylia, Urugwaj i Paragwaj – zakończyły negocjacje w grudniu 2025 r. Rozmowy nad porozumieniem były jednymi z najdłuższych w historii unijnej polityki handlowej i ciągnęły się przez ponad ćwierć wieku.
Choć etap negocjacyjny został formalnie zamknięty, proces wdrażania napotkał trudności. Dopiero w styczniu 2026 r. Komisja Europejska uzyskała mandat od kwalifikowanej większości państw członkowskich UE do podpisania umowy. Opóźnienie wynikało przede wszystkim z obaw części krajów o konsekwencje dla europejskiego rolnictwa.
Sprawa trafiła do Trybunału Sprawiedliwości
Kolejną barierą okazało się stanowisko Parlamentu Europejskiego, którego zgoda jest niezbędna do wejścia umowy w życie. W styczniu europosłowie zdecydowali o skierowaniu porozumienia do oceny przez Trybunał Sprawiedliwości UE. Oznacza to kilkumiesięczne odłożenie w czasie głosowania nad jego ostatecznym zatwierdzeniem.
Ratyfikacje w krajach Mercosur
Równolegle państwa Mercosur prowadzą własne procedury zatwierdzające. Urugwaj jako pierwszy ratyfikował umowę po głosowaniu w parlamencie. Wkrótce potem zgodę wyraził także argentyński Senat – wcześniej dokument został przyjęty przez izbę niższą.
W Brazylii porozumienie zostało zaakceptowane przez izbę niższą parlamentu, jednak wciąż wymaga zatwierdzenia przez Senat. W Paragwaju projekt ma trafić pod obrady parlamentu prawdopodobnie na początku marca, po zakończeniu przerwy w pracach ustawodawczych.
Decyzja o tymczasowym stosowaniu w rękach Komisji
Komisja Europejska może zdecydować o tymczasowym stosowaniu umowy bez oczekiwania na zakończenie wszystkich krajowych procedur ratyfikacyjnych. Wystarczy, że przynajmniej jedno z państw Mercosur formalnie ją zatwierdzi – warunek ten został już spełniony dzięki decyzjom Urugwaju i Argentyny.
Bruksela sygnalizowała wcześniej gotowość do skorzystania z tej możliwości, jednak ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta. Zwolennikami tymczasowego wdrożenia są m.in. Niemcy i Hiszpania. Francja oraz część europosłów sprzeciwiają się takiemu rozwiązaniu, uznając je za omijanie pełnej procedury zatwierdzania przez Parlament Europejski.