Belgijski Trybunał Konstytucyjny zdecydował w czwartek o czasowym wstrzymaniu stosowania dwóch istotnych przepisów reformy azylowej i migracyjnej przygotowanej przez minister ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt (N-VA). Zdaniem sędziów zakwestionowane regulacje rodzą poważne wątpliwości w kontekście ich zgodności z prawem Unii Europejskiej oraz z gwarantowanymi prawami podstawowymi. Ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie wniosku o ich unieważnienie ma zapaść w ciągu trzech miesięcy – po uzyskaniu odpowiedzi na pytania prejudycjalne skierowane do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Szefowa resortu podtrzymuje jednak stanowisko, że projekt jest spójny z założeniami przyszłego europejskiego paktu migracyjnego.
Które regulacje objęto zawieszeniem?
Pierwszy z przepisów, których stosowanie zostało wstrzymane, umożliwiał agencji Fedasil odmowę przyznania pomocy materialnej osobie ubiegającej się o azyl, jeśli wcześniej uzyskała ona ochronę w innym państwie członkowskim UE. Druga regulacja przewidywała zniesienie możliwości udzielania wsparcia w systemie przyjmowania uchodźców w formie świadczenia finansowego.
Trybunał Konstytucyjny uznał, że w obu przypadkach istnieje poważne ryzyko wyrządzenia wnioskodawcom szkody o charakterze trudnym do odwrócenia, jeśli przepisy byłyby nadal stosowane. To właśnie ta potencjalna, nieodwracalna szkoda przesądziła o zastosowaniu środka tymczasowego w postaci zawieszenia obowiązywania regulacji do czasu wydania wyroku merytorycznego.
Organizacje społeczne przyjmują decyzję z ulgą
Instytucje i organizacje, które skierowały sprawę do Trybunału, pozytywnie oceniły jego decyzję. Przewodniczący związku zawodowego FGTB Bert Engelaar określił orzeczenie jako krok w stronę bardziej humanitarnego podejścia do kwestii łączenia rodzin.
Zbliżone stanowisko zaprezentował Thomas Willekens z organizacji Vluchtelingenwerk Vlaanderen, działającej na rzecz uchodźców we Flandrii. Podkreślił on, że decyzja sądu potwierdza sygnały płynące z praktyki i doświadczeń organizacji pomocowych w terenie. Wyraził również nadzieję, że w dalszym etapie postępowania Trybunał zdecyduje się na całkowite unieważnienie zakwestionowanych przepisów, które – w jego ocenie – naruszają obowiązujące prawo.
Minister zapowiada analizę i liczy na TSUE
Anneleen Van Bossuyt odniosła się do decyzji w sposób wyważony, zapowiadając jej szczegółową analizę wspólnie z prawnikami swojego resortu. Jednocześnie wyraziła przekonanie, że Trybunał Sprawiedliwości UE ostatecznie potwierdzi prawidłowość przyjętych rozwiązań. W komunikacie jej gabinet zwrócił uwagę na nietypowy charakter sytuacji, w której belgijski Trybunał Konstytucyjny nie podziela dotychczasowej linii orzeczniczej TSUE i kieruje do Luksemburga pytania, które – zdaniem minister – zostały już wcześniej jednoznacznie rozstrzygnięte.
Szefowa resortu stara się także ograniczyć znaczenie czwartkowego postanowienia. Jak argumentuje, wejście w życie przyszłego europejskiego paktu migracyjnego umożliwi zniesienie zawieszenia i stosowanie przepisów w brzmieniu przyjętym w lipcu 2025 r. „Pakt jasno potwierdza to, co już dziś uregulowaliśmy w oparciu o obowiązujące dyrektywy unijne oraz istniejące orzecznictwo” – przekonuje minister ds. azylu i migracji.