Flamandzka N-VA zaproponowała zwiększenie podstawowej stawki VAT z 21 do 22 procent. Według wyliczeń ugrupowania zmiana mogłaby przynieść budżetowi federalnemu dodatkowe 1,5 mld euro rocznie. Wyższa stawka miałaby objąć tzw. produkty luksusowe, takie jak odzież, telefony komórkowe, laptopy czy alkohol. Jednocześnie partia premiera Barta De Wevera proponuje obniżenie VAT na budownictwo mieszkaniowe z 21 do 6 procent. Projekt wywołał ostrą reakcję opozycyjnej PVDA, a także zastrzeżenia wśród części partnerów koalicyjnych.
Nawet 960 euro więcej rocznie dla gospodarstwa domowego
Propozycja pojawiła się w trakcie prac nad szerszą reformą systemu VAT na poziomie federalnym. Przewodnicząca N-VA Valerie Van Peel ponownie zaproponowała podniesienie o jeden punkt procentowy stawki podstawowej dla wybranych kategorii towarów. Ugrupowanie postuluje również połączenie dwóch obecnych stawek obniżonych – 6 i 12 procent – w jedną stawkę na poziomie 9 procent.
Zdaniem PVDA łączny efekt planowanych zmian oznaczałby wzrost rocznych wydatków przeciętnego gospodarstwa domowego o 575-960 euro. Partia przedstawiła takie szacunki w oficjalnym komunikacie.
„To po prostu podwyżka podatków”
Przewodniczący PVDA Raoul Hedebouw skrytykował propozycję N-VA, zarzucając jej uderzenie w siłę nabywczą mieszkańców Belgii. Odniósł się przy tym do narracji partii rządzącej, która prezentuje swój pomysł jako rozwiązanie szybkie i skuteczne. W jego ocenie nie jest to żadne innowacyjne narzędzie, lecz zwykła podwyżka podatków.
Hedebouw podkreśla, że pomysł pojawia się po wcześniejszych decyzjach rządu, takich jak zamrożenie mechanizmu indeksacji płac czy podwyżki akcyzy na paliwa i gaz ziemny. W jego opinii zwiększenie VAT byłoby kolejnym obciążeniem dla domowych budżetów. Lider PVDA zaapelował o zaniechanie dalszego podnoszenia kosztów ponoszonych przez osoby pracujące.
Podatek taki sam dla wszystkich, skutki różne
Szef PVDA zwraca uwagę, że podatki pośrednie – w tym VAT i akcyza – obowiązują w tej samej wysokości niezależnie od dochodu. W praktyce oznacza to, że osoby o niższych zarobkach przeznaczają większą część swoich środków na tego typu daniny. Według Hedebouwa planowana zmiana szczególnie dotknęłaby pracowników i rodziny o niższych dochodach, podczas gdy osoby dysponujące dużym majątkiem nie odczułyby jej w takim samym stopniu.
Koalicjant mówi „nie”
Nie wiadomo, czy propozycja N-VA zyska większość potrzebną do jej przyjęcia. Sprzeciw wobec podniesienia VAT pojawił się także w samej koalicji. Przewodniczący MR Georges-Louis Bouchez jednoznacznie odrzucił pomysł zwiększenia stawki do 22 procent, deklarując, że rząd nie powinien ingerować w koszyk zakupowy ani w codzienną konsumpcję osób mieszkających w Belgii.