Publiczny ubezpieczyciel Ethias zakończył 2025 r. z najlepszym wynikiem finansowym w swojej historii. Spółka, której głównymi udziałowcami są państwo belgijskie na poziomie federalnym oraz władze Flandrii i Walonii, zebrała łącznie 3,83 miliarda euro składek – o 8 procent więcej niż rok wcześniej. Zysk netto również wzrósł o 8 procent, osiągając 229 milionów euro. Firma podkreśla, że rezultat ten potwierdza stabilność jej modelu biznesowego, opartego na bazie ponad 1,33 miliona klientów indywidualnych oraz przeszło 45 700 przedsiębiorstw i instytucji publicznych. Publiczni akcjonariusze mogą liczyć na wysokie wypłaty – zarówno w tym roku, jak i w kolejnych latach.
Składki rosną w segmencie majątkowym i na życie
W obszarze ubezpieczeń majątkowych Ethias uzyskał w 2025 r. wpływy ze składek w wysokości 1,9 miliarda euro, co oznacza wzrost o 4 procent w porównaniu z poprzednim rokiem. Największy udział w tym wzroście miał segment klientów biznesowych (B2B). Jeszcze wyraźniejszą dynamikę odnotowano w ubezpieczeniach na życie – składki zwiększyły się tam o 13 procent, do poziomu 1,93 miliarda euro. Spółka wiąże ten wynik z rosnącym zainteresowaniem produktami emerytalnymi i oszczędnościowymi, zarówno wśród klientów indywidualnych, jak i instytucjonalnych.
Wynik operacyjny firmy poprawił się o 8 procent. Sprzyjał temu między innymi brak poważnych katastrof klimatycznych w minionym roku. Korzystne warunki pogodowe miały zresztą pozytywny wpływ na cały sektor ubezpieczeniowy w Belgii.
Rekordowa dywidenda i plany do 2029 r.
W 2026 r. publiczni akcjonariusze otrzymają dywidendę w wysokości 138 milionów euro – o 22 procent wyższą niż przed rokiem. Jak zaznacza spółka, od 2017 r. łączna wartość dywidend wypłaconych publicznym udziałowcom sięgnęła już 945 milionów euro. Trend ten ma zostać utrzymany – w latach 2026-2029 Ethias planuje przeznaczyć na dywidendy blisko 700 milionów euro.
Ubezpieczyciel zaktualizował także swoje cele strategiczne na najbliższe trzy lata. Do 2029 r. roczna wartość składek ma przekroczyć 4,6 miliarda euro. Pozwoli to firmie utrzymać pozycję aktywnego inwestora, wspierającego – wspólnie z publicznymi akcjonariuszami oraz partnerami instytucjonalnymi – projekty o znaczeniu strukturalnym dla belgijskiej gospodarki.
Debata o przyszłości spółki – prywatyzacja czy dalsza niezależność?
Prezes Ethias Philippe Lallemand w komunikacie dotyczącym wyników finansowych wyraźnie podkreślił przywiązanie spółki do belgijskich korzeni. „W pełni realizujemy naszą rolę inwestora w Belgii jako grupa w stu procentach belgijska, której centrum decyzyjne i akcjonariat są zakorzenione w tym kraju” – oświadczył. Deklaracja ta wpisuje się w trwającą od kilku miesięcy dyskusję na temat ewentualnej prywatyzacji ubezpieczyciela.
Zainteresowanie przejęciem rentownej spółki publicznie wyraziły już m.in. KBC, Ageas, P&V oraz Belfius. Każda z tych instytucji widzi w takim scenariuszu szansę na wzmocnienie swojej pozycji rynkowej oraz zwiększenie przychodów dzięki potencjalnemu połączeniu. Tymczasem SFPIM – podmiot zarządzający federalnymi udziałami państwa – otrzymał mandat do przygotowania raportu analizującego różne warianty dalszego rozwoju Ethias. Philippe Lallemand pozostaje jednak zwolennikiem utrzymania niezależności firmy.