Étienne Bouas-Laurent, dyrektor generalny Axa Belgique oraz przewodniczący federacji branżowej Assuralia, pozytywnie ocenia sytuację belgijskiego oddziału francuskiej grupy ubezpieczeniowej. Mimo trudniejszego otoczenia w segmencie ubezpieczeń majątkowych dla przedsiębiorstw oraz rosnących obciążeń podatkowych dotyczących indywidualnych polis na życie, spółka zwiększyła przychody i utrzymała mocną pozycję na rynku. Jednocześnie Bouas-Laurent otwarcie krytykuje politykę fiskalną, mówiąc o „lawinie podatków”, która jego zdaniem obciąża cały sektor.
Stabilny wzrost przychodów i rekord w skali grupy
Belgijski oddział Axa zamknął ubiegły rok wzrostem obrotów o 3 procent, osiągając poziom 2,9 mld euro. W segmencie ubezpieczeń na życie przychody zwiększyły się o 2 procent do 1,6 mld euro. Na poziomie całej grupy Axa wynik netto wyniósł rekordowe 9,8 mld euro, czemu sprzyjała sprzedaż spółki Axa IM na rzecz BNP Paribas.
Bouas-Laurent podkreśla, że sam poziom obrotów nie oddaje w pełni kondycji firmy, zwłaszcza w obszarze ubezpieczeń na życie i sprzedaży za pośrednictwem brokerów. Kluczowe znaczenie mają dodatnie przepływy kapitałowe, które w minionym roku były najlepsze od 15 lat. Szef Axa Belgique zwraca uwagę na sprawne zarządzanie działalnością handlową oraz wysoki poziom utrzymania klientów. Przyznaje przy tym, że model bancassurance stosowany przez konkurencję przynosi wymierne efekty.
Trudniejsze warunki w segmencie majątkowym
W obszarze ubezpieczeń innych niż na życie sytuacja jest bardziej zróżnicowana. Ubezpieczenia zdrowotne rosły w tempie 8 procent, co w dużej mierze było konsekwencją inflacji kosztów medycznych. Z kolei segment ubezpieczeń dla firm, mimo utrzymującej się aktywności, działa w mniej sprzyjającym otoczeniu. Możliwości podnoszenia stawek są ograniczone, a liczba upadłości przedsiębiorstw rośnie, co negatywnie wpływa na koniunkturę.
W segmencie klientów indywidualnych baza Axa pozostaje stabilna, choć spółka deklaruje ambicję dalszego rozwoju. Bouas-Laurent zaznacza jednak, że firma nie zamierza zwiększać udziałów rynkowych kosztem jakości portfela. Dyscyplina w zakresie oceny ryzyka pozostaje jednym z filarów strategii Axa, a oferta ma być precyzyjnie dopasowana do rzeczywistych potrzeb klientów, we współpracy z partnerami dystrybucyjnymi.
Brokerzy w centrum strategii, otwartość na innowacje
Axa Belgique nadal opiera swoją sprzedaż na współpracy z około 3 200 brokerami i nie planuje rozwoju modelu bezpośredniego na szeroką skalę. Zdaniem prezesa pośrednicy pozostaną kluczowi, szczególnie przy bardziej złożonych produktach oraz ubezpieczeniach dla przedsiębiorstw. W segmencie klientów indywidualnych dominującą rolę nadal odgrywają brokerzy i banki, natomiast sprzedaż cyfrowa bezpośrednia ma w Belgii ograniczony udział.
Na rynku pojawiają się jednak nowi gracze, także w wyspecjalizowanych segmentach. W obszarze ubezpieczeń zdrowotnych Belfius nawiązał strategiczne partnerstwo z francuskim neoubezpieczycielem Alan, który pozyskał już 150 000 ubezpieczonych w Belgii. Bouas-Laurent nie postrzega tego jako zagrożenia. Jego zdaniem innowacje są korzystne dla całego rynku, ponieważ skłaniają tradycyjnych ubezpieczycieli do udoskonalania oferty. Podkreśla, że propozycje Axa są konkurencyjne i pozwalają brokerom skutecznie rywalizować z każdym podmiotem.
Również rosnąca aktywność banków oferujących ubezpieczenia, dywersyfikujących swoje przychody, nie budzi jego obaw. Axa konkuruje z nimi w ramach trzeciego i czwartego filaru – indywidualnych ubezpieczeń na życie z ulgami podatkowymi oraz bez nich – i zamierza dalej rozwijać tę część działalności. W minionym roku spółka wprowadziła produkt oparty na zarządzaniu pasywnym, którego celem jest ograniczenie kosztów i maksymalizacja potencjalnej stopy zwrotu dla klientów.
Nadmierne podatki hamują rozwój rynku
Najostrzejsza krytyka ze strony Bouas-Laurenta dotyczy jednak obciążeń fiskalnych nakładanych na sektor ubezpieczeniowy. Jako przewodniczący Assuralia przyznaje, że podatek od zysków kapitałowych można uznać za element wyrównywania zasad między dochodami z pracy a kapitału. Problemem nie jest pojedyncza danina, lecz ich kumulacja – nowe podatki są wprowadzane, podczas gdy dotychczasowe pozostają bez zmian.
Szczególnie negatywnie ocenia dwuprocentowy podatek pobierany już na etapie wpłaty składki, zanim ubezpieczony osiągnie jakikolwiek zysk. W jego ocenie trudno uznać takie rozwiązanie za spójne z deklarowanym celem wspierania długoterminowego oszczędzania przez osoby mieszkające w Belgii. Dodatkowym obciążeniem jest 0,3 procent podatku od rachunków papierów wartościowych. W przypadku produktów z kategorii branche 23 obejmuje on także kwoty poniżej miliona euro, ponieważ formalnym właścicielem aktywów jest zakład ubezpieczeń, a nie klient.
Bouas-Laurent wskazuje, że rząd federalny jest świadomy tych problemów, i pozytywnie ocenia stanowisko ministra Davida Clarinvala, który opowiada się za obniżeniem dwuprocentowej stawki. Szef Axa Belgique apeluje o dostosowanie przepisów dotyczących opodatkowania ubezpieczeń.
Powściągliwość wobec spekulacji o Ethias
Pytany o możliwość przejęcia ubezpieczyciela Ethias – tematu, który budzi zainteresowanie takich podmiotów jak Ageas, KBC czy Belfius – Bouas-Laurent zachowuje ostrożność. Odmawia komentarza w sprawie spółki, która oficjalnie nie jest wystawiona na sprzedaż, podkreślając szacunek wobec jej obecnego kierownictwa. Jak zaznacza, zarządzający Ethias wykonują swoją pracę bardzo dobrze.